Discussion:
Quiz 177/2020 - dzielny Jasiu w magicznym postapo
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Freja Draco
2020-11-27 02:16:45 UTC
Permalink
Kiepsko jest. Kilkaset lat temu szlag trafił prawie całą ludzką
cywilizację i większość ludności. Ci którzy ocaleli, cofnęli się w
rozwoju o wiele wieków i żyją pośród borów i ugorów w typowym postapo,
łączącym elementy wtórnej dzikości i odnajdywane pośród ruin okruchy
dawnych czasów.

Istnieje co prawda jedno wpół legendarne, odizolowane od reszty świata
miejsce zarządzane przez Radę Magów, w którym styl życia wydaje się nie
odbiegać w niczym od tego sprzed upadku, ale mądrzejsi ludzie zaczynają
dostrzegać, że i jemu w dłuższej perspektywie zagraża demograficzny,
technologiczny i cywilizacyjny upadek.

Jednakże w pewnej osadzie pośród lasów rodzi się facet którego coś nosi
i popycha. Który czuje zew otaczającej go tajemnicy i którego na daleką
wyprawę w poszukiwaniu wiedzy i innego życia zdaje się wywoływać samo
przeznaczenie zapisane w gwiazdach.

Osobiście mocno mi się założenia całej tej historii kojarzą z baśniami o
bohaterach i wielkim sercu czytanymi w dzieciństwie. A
baśniowo-magiczno-techniczno-legendarne tło wydarzeń również zdaje się
do tych baśni nawiązywać, no ale może to tylko mój subiektywny odbiór.

Autor i tytuł proszę.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
J.R.
2020-11-27 07:08:47 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Kiepsko jest. Kilkaset lat temu szlag trafił prawie całą ludzką
cywilizację i większość ludności. Ci którzy ocaleli, cofnęli się w
rozwoju o wiele wieków i żyją pośród borów i ugorów w typowym postapo,
łączącym elementy wtórnej dzikości i odnajdywane pośród ruin okruchy
dawnych czasów.
Istnieje co prawda jedno wpół legendarne, odizolowane od reszty świata
miejsce zarządzane przez Radę Magów, w którym styl życia wydaje się nie
odbiegać w niczym od tego sprzed upadku, ale mądrzejsi ludzie zaczynają
dostrzegać, że i jemu w dłuższej perspektywie zagraża demograficzny,
technologiczny i cywilizacyjny upadek.
Jednakże w pewnej osadzie pośród lasów rodzi się facet którego coś nosi
i popycha. Który czuje zew otaczającej go tajemnicy i którego na daleką
wyprawę w poszukiwaniu wiedzy i innego życia zdaje się wywoływać samo
przeznaczenie zapisane w gwiazdach.
Osobiście mocno mi się założenia całej tej historii kojarzą z baśniami o
bohaterach i wielkim sercu czytanymi w dzieciństwie. A
baśniowo-magiczno-techniczno-legendarne tło wydarzeń również zdaje się
do tych baśni nawiązywać, no ale może to tylko mój subiektywny odbiór.
Autor i tytuł proszę.
Polski autor? Przedwojenny?
--
J.R.
Freja Draco
2020-11-27 08:15:03 UTC
Permalink
Post by J.R.
Polski autor? Przedwojenny?
Tak.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Michal Jankowski
2020-11-27 10:40:15 UTC
Permalink
Post by J.R.
Polski autor? Przedwojenny?
Tak.
Tyle tego napisał, a w ogóle pierwsze słyszę...

MJ
J.R.
2020-11-27 13:26:30 UTC
Permalink
Post by J.R.
Polski autor? Przedwojenny?
Tak.
No to obstawiam "Miasto światłości" Smolarskiego
--
J.R.
Freja Draco
2020-11-27 14:21:35 UTC
Permalink
Post by J.R.
Post by J.R.
Polski autor? Przedwojenny?
Tak.
No to obstawiam "Miasto światłości" Smolarskiego
Prawidłowo i jestem pod wrażeniem :)

Osobiście ten tekst kojarzyłam tylko od skandalicznej strony związanej z
tym, że Smolarski oskarżał Huxleya o plagiat. A swój opis wyprodukowałam
w oparciu o lekturę kilkunastu stron z początku ze środka i na tak
zadane pytanie jeszcze wczoraj za cholerę bym nie umiała odpowiedzieć.

Nie czytałam całości, więc trudni mi oceniać, ale tekst mnie trochę
zaskoczył. Z jednej strony - oczywiście - trąci już dzisiaj myszką, ale
z drugiej strony to jest naprawdę rasowe postapo pisane przez Polaka na
kilka dekad przed tym zanim to się stało modne. A jednocześnie ta
baśniowość klimatu i umysłowości ponowoczesnych dzikusów. Jest potencjał
w takim pomyśle. Aż by się o jakiś rimejk prosiło.

Natomiast co do samego oskarżenia o plagiat mam poważne wątpliwości. No
ale może jeszcze nie doczytałam dość i może jestem po prostu zepsuta
kontaktem z dziesiątkami późniejszych postapów, a sam autor postrzegał
100 lat temu swoje pomysły jako niezmiernie oryginalne.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...