Discussion:
Quiz 29/2021
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
J.R.
2021-03-15 20:16:32 UTC
Permalink
Pewien docent chemii miał fobię. Bał się mianowicie pewnego żywiołu i to
paranoicznie.
On sam siebie nie podejrzewał o genialność, ale udało mu się stworzyć
substancję (nazwa tej substancji to tytuł książki), która mogłaby
całkowicie wyeliminować zagrożenie tym żywiołem. Trochę wykraczającą
poza współczesną fizykę, ale działającą.
Obiecującym efektem ubocznym substancji była możliwość neutralizacji
większości rodzajów broni, z czego uczony - pacyfista w duchu - się
nawet cieszył. Niestety okazało się, że po drobnych modyfikacjach można
uzyskać z tejże substancji morderczą broń.
Jak to podsumowała żona uczonego: gdybyś bał się myszy, wymyśliłbyś
superkota, które zniszczy całe miasto.

Autor, tytuł, rodzaj fobii.
--
J.R.
J.R.
2021-03-16 10:07:02 UTC
Permalink
Post by J.R.
Pewien docent chemii miał fobię. Bał się mianowicie pewnego żywiołu i to
paranoicznie.
On sam siebie nie podejrzewał o genialność, ale udało mu się stworzyć
substancję (nazwa tej substancji to tytuł książki), która mogłaby
całkowicie wyeliminować zagrożenie tym żywiołem. Trochę wykraczającą
poza współczesną fizykę, ale działającą.
Obiecującym efektem ubocznym substancji była możliwość neutralizacji
większości rodzajów broni, z czego uczony - pacyfista w duchu - się
nawet cieszył. Niestety okazało się, że po drobnych modyfikacjach można
uzyskać z tejże substancji morderczą broń.
Jak to podsumowała żona uczonego: gdybyś bał się myszy, wymyśliłbyś
superkota, które zniszczy całe miasto.
Autor, tytuł, rodzaj fobii.
Podowiedź numer 1
Autor polski, docent niemiecki
--
J.R.
J.R.
2021-03-16 20:13:27 UTC
Permalink
Post by J.R.
Post by J.R.
Pewien docent chemii miał fobię. Bał się mianowicie pewnego żywiołu i
to paranoicznie.
On sam siebie nie podejrzewał o genialność, ale udało mu się stworzyć
substancję (nazwa tej substancji to tytuł książki), która mogłaby
całkowicie wyeliminować zagrożenie tym żywiołem. Trochę wykraczającą
poza współczesną fizykę, ale działającą.
Obiecującym efektem ubocznym substancji była możliwość neutralizacji
większości rodzajów broni, z czego uczony - pacyfista w duchu - się
nawet cieszył. Niestety okazało się, że po drobnych modyfikacjach
można uzyskać z tejże substancji morderczą broń.
Jak to podsumowała żona uczonego: gdybyś bał się myszy, wymyśliłbyś
superkota, które zniszczy całe miasto.
Autor, tytuł, rodzaj fobii.
Podowiedź numer 1
Autor polski, docent niemiecki
Podpowiedź numer 2
Wydana w latach 80. Autor kompletnie poza tą książką nieznany.
--
J.R.
jn
2021-03-20 07:35:42 UTC
Permalink
Post by J.R.
Post by J.R.
Pewien docent chemii miał fobię. Bał się mianowicie pewnego żywiołu i
to paranoicznie.
On sam siebie nie podejrzewał o genialność, ale udało mu się stworzyć
substancję (nazwa tej substancji to tytuł książki), która mogłaby
całkowicie wyeliminować zagrożenie tym żywiołem. Trochę wykraczającą
poza współczesną fizykę, ale działającą.
Obiecującym efektem ubocznym substancji była możliwość neutralizacji
większości rodzajów broni, z czego uczony - pacyfista w duchu - się
nawet cieszył. Niestety okazało się, że po drobnych modyfikacjach
można uzyskać z tejże substancji morderczą broń.
Jak to podsumowała żona uczonego: gdybyś bał się myszy, wymyśliłbyś
superkota, które zniszczy całe miasto.
Autor, tytuł, rodzaj fobii.
Podowiedź numer 1
Autor polski, docent niemiecki
lubimyczytac.pl:
"Pracownik naukowy pewnego instytutu chemicznego w Monachium przypadkowo
wpada na trop odkrycia zupełnie nowego preparatu, któremu nadaje nazwę
"pożeracz ciepła"."

Czesc!
Zainteresowala mnie ta ksiazka.
Obawialem sie ze niemiecki docent jezdzi Trabantem.
Klimaty bylej NRD mnie nie interesuja.
J.R.
2021-03-20 08:37:59 UTC
Permalink
Post by jn
"Pracownik naukowy pewnego instytutu chemicznego w Monachium przypadkowo
wpada na trop odkrycia zupełnie nowego preparatu, któremu nadaje nazwę
"pożeracz ciepła"."
Czesc!
Zainteresowala mnie ta ksiazka.
Obawialem sie ze niemiecki docent jezdzi Trabantem.
Klimaty bylej NRD mnie nie interesuja.
Wszystko dzieje się w RFN, ale za realia nie ręczę.
Nie, trabantem ani wartburgiem nikt nie jeździ.
--
J.R.
J.R.
2021-03-17 19:01:00 UTC
Permalink
Post by J.R.
Pewien docent chemii miał fobię. Bał się mianowicie pewnego żywiołu i to
paranoicznie.
On sam siebie nie podejrzewał o genialność, ale udało mu się stworzyć
substancję (nazwa tej substancji to tytuł książki), która mogłaby
całkowicie wyeliminować zagrożenie tym żywiołem. Trochę wykraczającą
poza współczesną fizykę, ale działającą.
Obiecującym efektem ubocznym substancji była możliwość neutralizacji
większości rodzajów broni, z czego uczony - pacyfista w duchu - się
nawet cieszył. Niestety okazało się, że po drobnych modyfikacjach można
uzyskać z tejże substancji morderczą broń.
Jak to podsumowała żona uczonego: gdybyś bał się myszy, wymyśliłbyś
superkota, które zniszczy całe miasto.
Autor, tytuł, rodzaj fobii.
Naprawdę nikt nie czytał?
"Pożeracz ciepła" Juliusz Stefan Znamierowski.
Genialny uczony miał pirofobię i panicznie bał się pożarów, wymyślił
więc substancję, która uniemożliwia podniesienie się w pewnym obszarze
temperatury powyżej pewnej granicy.

Konkurs wraca do Freji.
--
J.R.
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...