Discussion:
Quiz 191/2020 -> bóg wcielony
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Freja Draco
2020-12-27 09:01:01 UTC
Permalink
Dzisiaj pytanie otwarte (bo na pewno jest tu więcej utworów niż ten,
który akurat przychodzi mi na myśl):

Wymień książkę, której główny bohater jest wcieleniem boga. Bóg nie musi
być monoteistyczny, boskość musi być jednak prawdziwa, tzn. odpadają
historie o osobach przekonanych jedynie o własnej boskości.

Na mocy definicji odpadają wszelkie komiksy, nawet gdyby je ktoś później
zekranizował i znowelizował.

Żeby nie było za łatwo odpada też wszelkie historie mitologiczne i
literatura stricte religijna, która przynajmniej wedle przekonań jej
autorów nie stanowi fantastyki.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Krzysztof Mitko
2020-12-27 10:25:18 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Dzisiaj pytanie otwarte (bo na pewno jest tu więcej utworów niż ten,
Wymień książkę, której główny bohater jest wcieleniem boga. Bóg nie musi
być monoteistyczny, boskość musi być jednak prawdziwa, tzn. odpadają
historie o osobach przekonanych jedynie o własnej boskości.
A co jeśli główny bohater jest człowiekiem władającym tak zaawansowaną
technologią, że jego wyznawcy uważają go za boga?
Post by Freja Draco
Na mocy definicji odpadają wszelkie komiksy, nawet gdyby je ktoś później
zekranizował i znowelizował.
Żeby nie było za łatwo odpada też wszelkie historie mitologiczne i
literatura stricte religijna, która przynajmniej wedle przekonań jej
autorów nie stanowi fantastyki.
--
Chemical engineers do it in packed beds.
Freja Draco
2020-12-27 11:12:01 UTC
Permalink
Post by Krzysztof Mitko
A co jeśli główny bohater jest człowiekiem władającym tak
zaawansowaną technologią, że jego wyznawcy uważają go za boga?
Myślę, że to może być trochę problematyczne, bo czasami do robienia za
bogów wystarczy posiadanie grzmiących kijów.

Przyjmijmy, że warunkiem koniecznym spełniania warunków quizu, jest to,
żeby bohater też się sam za boga / wcielenie boga uważał.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Krzysztof Mitko
2020-12-27 11:49:18 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Krzysztof Mitko
A co jeśli główny bohater jest człowiekiem władającym tak
zaawansowaną technologią, że jego wyznawcy uważają go za boga?
Myślę, że to może być trochę problematyczne, bo czasami do robienia za
bogów wystarczy posiadanie grzmiących kijów.
Przyjmijmy, że warunkiem koniecznym spełniania warunków quizu, jest to,
żeby bohater też się sam za boga / wcielenie boga uważał.
Myślałem o "Panie Światła" Zelaznego, ale OIDP tam bohater sam siebie nie
uważał za boga, po prostu nie zaprzeczał, gdy jego wyznawcy tak go nazywali.
--
Chemical engineers do it in packed beds.
Arivald
2020-12-27 15:49:36 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Krzysztof Mitko
A co jeśli główny bohater jest człowiekiem władającym tak
zaawansowaną technologią, że jego wyznawcy uważają go za boga?
Myślę, że to może być trochę problematyczne, bo czasami do robienia za
bogów wystarczy posiadanie grzmiących kijów.
Przyjmijmy, że warunkiem koniecznym spełniania warunków quizu, jest to,
żeby bohater też się sam za boga / wcielenie boga uważał.
A wystarczyło by żeby to "uważanie się" było auto-ironiczne? Lub nie
koniecznie uważa się, ale podawał się za boga, kłamiąc?
--
Arivald
2020-12-27 17:33:14 UTC
Permalink
Użytkownik "Arivald" napisał w wiadomości grup
Post by Arivald
Post by Freja Draco
Post by Krzysztof Mitko
A co jeśli główny bohater jest człowiekiem władającym tak
zaawansowaną technologią, że jego wyznawcy uważają go za boga?
Myślę, że to może być trochę problematyczne, bo czasami do robienia za
bogów wystarczy posiadanie grzmiących kijów.
Przyjmijmy, że warunkiem koniecznym spełniania warunków quizu, jest to,
żeby bohater też się sam za boga / wcielenie boga uważał.
A wystarczyło by żeby to "uważanie się" było auto-ironiczne? Lub nie
koniecznie uważa się, ale podawał się za boga, kłamiąc?
Ale wezcie nie kombinujecie pytanie jest jasne.
J.R.
2020-12-27 16:04:49 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Dzisiaj pytanie otwarte (bo na pewno jest tu więcej utworów niż ten,
Wymień książkę, której główny bohater jest wcieleniem boga. Bóg nie musi
być monoteistyczny, boskość musi być jednak prawdziwa, tzn. odpadają
historie o osobach przekonanych jedynie o własnej boskości.
Na mocy definicji odpadają wszelkie komiksy, nawet gdyby je ktoś później
zekranizował i znowelizował.
Żeby nie było za łatwo odpada też wszelkie historie mitologiczne i
literatura stricte religijna, która przynajmniej wedle przekonań jej
autorów nie stanowi fantastyki.
Jest takie opowiadanie Lema: "Pamiętnik" (*nie* znaleziony w wannie),
wydane w zbiorku "Noc księżycowa".
To rozważania myślącego superkomputera, który uważa, że jest całym
wszechświatem, a jednocześnie jego stworzycielem.
--
J.R.
Freja Draco
2020-12-27 17:34:41 UTC
Permalink
Post by J.R.
Jest takie opowiadanie Lema: "Pamiętnik" (*nie* znaleziony w wannie),
wydane w zbiorku "Noc księżycowa". To rozważania myślącego
superkomputera, który uważa, że jest całym wszechświatem, a
jednocześnie jego stworzycielem.
Ale de facto nie jest jednym ani drugim?
Tzn. nie jest nim wedle reguł świata przedstawionego w opowiadaniu?
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
cana
1970-01-01 00:00:00 UTC
Permalink
np. malaz, mroczny zbawiciel
--
^ Lenistwo jest drogą do świętości ^
   ||^^^ a bluźnierstwo do raju ^^^||
Freja Draco
2020-12-27 17:54:22 UTC
Permalink
Post by cana
np. malaz, mroczny zbawiciel
Nie czytałam tego, ale z opisu i pobieżnego przejrzenia wnoszę, że może
faktycznie być, tak jak sobie wymyśliłam: bohater jako wcielenie boga i
nie jest to tylko jakaś metafora ani przerysowane określenie
technologicznej potęgi.

Potwierdzisz? Jeśli ta, to wygrywasz.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
cana
1970-01-01 00:00:00 UTC
Permalink
w malazie nie ma awatarów bogów, są bogowie, tak starzy jak i
nowe ascendenty, tak samo u Žambocha

ale właśnie wpadłem na nowy koncept :-)

cykl meekhański i awenderi pasują idealnie :-)
--
^ Lenistwo jest drogą do świętości ^
   ||^^^ a bluźnierstwo do raju ^^^||
Freja Draco
2020-12-27 20:40:12 UTC
Permalink
w malazie nie ma awatarów bogów, są bogowie, tak starzy jak i nowe
ascendenty, tak samo u Žambocha
ale właśnie wpadłem na nowy koncept :-)
cykl meekhański i awenderi pasują idealnie :-)
Zatem wierzę na słowo i uznaję powyższe odpowiedzi.

---------

A osobiście chodziły mi po głowie głównie książki Zelaznego, np. "Wyspa
umarłych":

/---------------------
Nie rozumiem dlaczego, ale zawsze, gdy wchodzę do świątyni Pei'an,
Shimbo zaczyna się żarzyć, a ja doświadczam ekstazy i mocy. Ukończyłem
trzydziestoletni trening, a następnie przez dwadzieścia lat terminowałem
w fachu, który dał mi fortunę. Jestem jedynym Ziemianinem w tym
interesie. Inni światobraziści są Pei'anami. Każdy z nas nosi imię
jednego z Pei'ańskich bóstw. To pomaga w pracy. Unikalnie i kompleksowo.
Wybrałem Shimbo - albo on wybrał mnie - ponieważ wyglądał na człowieka.
Uważa się, że dopóki żyję, on przebywa w fizycznym wszechświecie. Kiedy
umrę, powróci do szczęśliwej nicości i pozostanie w niej do czasu
nadania Imienia komuś innemu. Gdy noszący Imię wchodzi do świątyni
Pei'an, jego bóstwo zaczyna płonąć - na każdym ołtarzu galaktyki. Nie
rozumiem tej więzi. Tak naprawdę nie rozumieją jej nawet Pei'anie.
\---------------------

Chociaż "Stwory światła i ciemności" też się powinny kwalifikować.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
cana
1970-01-01 00:00:00 UTC
Permalink
czyli uznajemy awenderi Wegnera za spełniających kryteria i mam
czynić następny quiz?
--
^ Lenistwo jest drogą do świętości ^
   ||^^^ a bluźnierstwo do raju ^^^||
Freja Draco
2020-12-29 10:29:22 UTC
Permalink
Post by cana
czyli uznajemy awenderi Wegnera za spełniających kryteria i mam
czynić następny quiz?
Uznajemy :) Albo ten cykl Žambocha.
Wpisz proszę wybranego autora i tytuł do tytułu wątku.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
cana
1970-01-01 00:00:00 UTC
Permalink
--
^ Lenistwo jest drogą do świętości ^
   ||^^^ a bluźnierstwo do raju ^^^||

cana
1970-01-01 00:00:00 UTC
Permalink
w malazie srebrna lisica pasi częściowo, jednopochwycona o trzech
duszach z których jedna jest duszą Siostry Zimnych Nocy czyli
pradawnej bogini
--
^ Lenistwo jest drogą do świętości ^
   ||^^^ a bluźnierstwo do raju ^^^||
J.R.
2020-12-28 09:16:01 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Dzisiaj pytanie otwarte (bo na pewno jest tu więcej utworów niż ten,
Wymień książkę, której główny bohater jest wcieleniem boga. Bóg nie musi
być monoteistyczny, boskość musi być jednak prawdziwa, tzn. odpadają
historie o osobach przekonanych jedynie o własnej boskości.
Na mocy definicji odpadają wszelkie komiksy, nawet gdyby je ktoś później
zekranizował i znowelizował.
Żeby nie było za łatwo odpada też wszelkie historie mitologiczne i
literatura stricte religijna, która przynajmniej wedle przekonań jej
autorów nie stanowi fantastyki.
Nie książka, tylko opowiadanie i nie główny bohater, tylko poboczny.
W "Krokach w Nieznane" było opowiadanie, w którym do napędu statków
kosmicznych używano uwięzionych bogów.
--
J.R.
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...