Discussion:
Quiz 60/2021 - brzemię rzymskiego człowieka
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Freja Draco
2021-06-14 18:35:47 UTC
Permalink
Zmierzch Republiki Rzymskiej. Już niedługo Cezar wyruszy krzewić wśród
Galów osiągnięcia rzymskiej kultury i cywilizacji. Ale zanim to zrobi,
warto by wykonać badania sondażowe, żeby ustalić, dlaczego do dzielnych
Galów jakoś nie trafia, iż rzymska kultura i cywilizacja są właśnie tym,
czego najbardziej im brakuje. Republika posyła zatem na ich terytorium
skromną grupę ankieterów, ot tak niewiele ponad tysiąc.

Sondaże swoje przeprowadzają bardzo dogłębnie i niekiedy aż do kości, bo
(jak to w tamtym czasie było powszechnie przyjęte) za pomocą mieczy,
strona przeciwna wykazuje się jednak równie intensywnym zacięciem
badawczym, wynikiem czego cały dzień intensywnej pracy nie przynosi
upragnionego wyjaśnienia, jedynie coraz większą liczbę trupów i
narastające zmęczenie naszych poszukiwaczy prawdy.

Wtedy ktoś wpada na pomysł, żeby zamiast się tak ankietować po całości,
wybrać z każdej grupy po jednym ogarniętym rachmistrzu i niech oni
rozstrzygną sprawę.


Rzymski wódz staje zatem odważnie naprzeciw celtyckiego wodza. Nie boi
się, bo jest twardym Rzymianinem, a poza tym walczy zdobycznym mieczem,
który dodaje posiadaczowi +20 do zarąbistości i +50 do zarąbywania. I
wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że przywódca Celtów również nosi
przy pasie taki właśnie miecz podnoszący współczynniki.

Kiedy te miecze krzyżują się następuje duże bum! Baaardzo duuuże buuum,
bo oprócz huku i błysku przenosi całą tą bandę Rzymian wraz z całą tą
bandą Celtów do jakiegoś innego świata, który nie różni się nawet jakoś
specjalnie od tego, który znają bohaterowie. Żyją tam sobie ludzie,
znajome zwierzęta i rośliny. I ci ludzie knują i zabijają się za pomocą
antycznej/wczesnośredniowiecznej broni.

Zauważalne różnice są takie, że:
A) Geografia, lingwistyka i astronomia tego świata nie przypomina
niczego, co znaliby nasi bohaterowie ani nawet sam czytelnik.

B) W świecie tym działa magia. Nie żeby jakoś tak bardzo dużo, ot tak
tyle tylko ile wypada w przeciętnej książce fantasy, by nie powiedzieć
wręcz, że dosłownie na lekarstwo. Ale nawet tyle wystarcza by wszyscy (a
zwłaszcza ich grecki lekarz) wybałuszali gały, widząc jak w kilka chwil
gojone są rany uznane przez nich za śmiertelne.

---------
Pytanie: co było cechą charakterystyczną tego epickiego miecza, a w
sumie to nawet tych mieczy.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
RadoslawF
2021-06-14 21:55:45 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Zmierzch Republiki Rzymskiej. Już niedługo Cezar wyruszy krzewić wśród
Galów osiągnięcia rzymskiej kultury i cywilizacji. Ale zanim to zrobi,
warto by wykonać badania sondażowe, żeby ustalić, dlaczego do dzielnych
Galów jakoś nie trafia, iż rzymska kultura i cywilizacja są właśnie tym,
czego najbardziej im brakuje. Republika posyła zatem na ich terytorium
skromną grupę ankieterów, ot tak niewiele ponad tysiąc.
Cezar już krzewił a te trzy kohorty stanowiły straż przednią
idącą kilka dni wcześniej. W czasach Juliusza Cezara kohorta
liczyła 600 ludzi.
A historycznie to Galia miała pecha posiadać sprawne kopalnie
srebra na które połasił się Rzym. W dodatku mieli niezłą sieć
dróg tyle że utwardzanych drewnem a nie kamieniem czy betonem
jak w Rzymie.
Post by Freja Draco
Sondaże swoje przeprowadzają bardzo dogłębnie i niekiedy aż do kości, bo
(jak to w tamtym czasie było powszechnie przyjęte) za pomocą mieczy,
strona przeciwna wykazuje się jednak równie intensywnym zacięciem
badawczym, wynikiem czego cały dzień intensywnej pracy nie przynosi
upragnionego wyjaśnienia, jedynie coraz większą liczbę trupów i
narastające zmęczenie naszych poszukiwaczy prawdy.
Wtedy ktoś wpada na pomysł, żeby zamiast się tak ankietować po całości,
wybrać z każdej grupy po jednym ogarniętym rachmistrzu i niech oni
rozstrzygną sprawę.
Eee tam, starli się już w czasie trwającej bitwy.
Post by Freja Draco
Rzymski wódz staje zatem odważnie naprzeciw celtyckiego wodza. Nie boi
się, bo jest twardym Rzymianinem, a poza tym walczy zdobycznym mieczem,
który dodaje posiadaczowi +20 do zarąbistości i +50 do zarąbywania. I
wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że przywódca Celtów również nosi
przy pasie taki właśnie miecz podnoszący współczynniki.
Kiedy te miecze krzyżują się następuje duże bum! Baaardzo duuuże buuum,
bo oprócz huku i błysku przenosi całą tą bandę Rzymian wraz z całą tą
bandą Celtów do jakiegoś innego świata, który nie różni się nawet jakoś
specjalnie od tego, który znają bohaterowie. Żyją tam sobie ludzie,
znajome zwierzęta i rośliny. I ci ludzie knują i zabijają się za pomocą
antycznej/wczesnośredniowiecznej broni.
A) Geografia, lingwistyka i astronomia tego świata nie przypomina
niczego, co znaliby nasi bohaterowie ani nawet sam czytelnik.
B) W świecie tym działa magia. Nie żeby jakoś tak bardzo dużo, ot tak
tyle tylko ile wypada w przeciętnej książce fantasy, by nie powiedzieć
wręcz, że dosłownie na lekarstwo. Ale nawet tyle wystarcza by wszyscy (a
zwłaszcza ich grecki lekarz) wybałuszali gały, widząc jak w kilka chwil
gojone są rany uznane przez nich za śmiertelne.
---------
Pytanie: co było cechą charakterystyczną tego epickiego miecza, a w
sumie to nawet tych mieczy.
Skarus miał trzy stopowy miecz zabrany druidowi.
Gal podobny ale nie wiadomo komu zabrał czy skąd miał.
Z runami na klindze, znaczy zaczarowane.
Jak je skrzyżowali w walce to ich dwu (plus te trzy kohorty
rzymian) przeniosło do Videssos.


pozdrawiam
Freja Draco
2021-06-15 09:54:31 UTC
Permalink
Cezar już krzewił a te trzy kohorty stanowiły straż przednią idącą
kilka dni wcześniej. W czasach Juliusza Cezara kohorta liczyła 600
ludzi. A historycznie to Galia miała pecha posiadać sprawne kopalnie
srebra na które połasił się Rzym. W dodatku mieli niezłą sieć dróg
tyle że utwardzanych drewnem a nie kamieniem czy betonem jak w
Rzymie.
Ha! Znaczy się już wtedy uprawiano bartery typu: demokracja za srebro.za

Cóż, przyznam, że przeczytałam tylko wyrywkowo fragment z opisem momentu
przeniesienia i z początków dogadywania się z obcymi. Osobiście bawi
mnie obserwowanie szoku kulturowego natomiast obserwowanie intryg
politycznych (bo chyba głównie z tego składa się ten cykl) już mniej.

Zatem wiesz o tekście więcej ode mnie i może zechcesz się podzielić opinią?
Skarus miał trzy stopowy miecz zabrany druidowi. Gal podobny ale nie
wiadomo komu zabrał czy skąd miał. Z runami na klindze, znaczy
zaczarowane. Jak je skrzyżowali w walce to ich dwu (plus te trzy
kohorty rzymian) przeniosło do Videssos.
Prawidłowo :)


A autor napisał jeszcze dziwny cykl, w którym (trochę upraszczając)
Żydowscy partyzanci w okupowanej przez faszystowskich Niemców Polsce
walczą z najazdem kosmicznych jaszczurów i wygląda to tak, jakby
żydowski ruch oporu był na naszych ziemiach jedynym liczącym się podziemiem.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
RadoslawF
2021-06-15 12:51:18 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Cezar już krzewił a te trzy kohorty stanowiły straż przednią idącą
kilka dni wcześniej. W czasach Juliusza Cezara kohorta liczyła 600
ludzi. A historycznie to Galia miała pecha posiadać sprawne kopalnie
srebra na które połasił się Rzym. W dodatku mieli niezłą sieć dróg
tyle że utwardzanych drewnem a nie kamieniem czy betonem jak w
Rzymie.
Ha! Znaczy się już wtedy uprawiano bartery typu: demokracja za srebro.za
Cóż, przyznam, że przeczytałam tylko wyrywkowo fragment z opisem momentu
przeniesienia i z początków dogadywania się z obcymi. Osobiście bawi
mnie obserwowanie szoku kulturowego natomiast obserwowanie intryg
politycznych (bo chyba głównie z tego składa się ten cykl) już mniej.
Zatem wiesz o tekście więcej ode mnie i może zechcesz się podzielić opinią?
Dla miłośników cyklów militarnych rewelacja, jest też wszystko
co być powinno: polityka, związki damsko męskie i nie tylko
oraz oczywiście czary. Generalnie polecam.
Wyszły jeszcze dwa cykle związane z tym światem ale u nas wydali
tylko jeden tom, Droga do tronu (Krispos Rising).
Post by Freja Draco
Skarus miał trzy stopowy miecz zabrany druidowi. Gal podobny ale nie
wiadomo komu zabrał czy skąd miał. Z runami na klindze, znaczy
zaczarowane. Jak je skrzyżowali w walce to ich dwu (plus te trzy
kohorty rzymian) przeniosło do Videssos.
Prawidłowo :)
A autor napisał jeszcze dziwny cykl, w którym (trochę upraszczając)
Żydowscy partyzanci w okupowanej przez faszystowskich Niemców Polsce
walczą z najazdem kosmicznych jaszczurów i wygląda to tak, jakby
żydowski ruch oporu był na naszych ziemiach jedynym liczącym się podziemiem.
Żydowski punkt widzenia świata.
Wedle wikipedii: "Urodził się 14 czerwca 1949 w Los Angeles w rodzinie
żydowskiej."


Pozdrawiam
Mirek Bogdanowicz
2021-07-04 19:10:04 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Cezar już krzewił a te trzy kohorty stanowiły straż przednią idącą
kilka dni wcześniej. W czasach Juliusza Cezara kohorta liczyła 600
ludzi. A historycznie to Galia miała pecha posiadać sprawne kopalnie
srebra na które połasił się Rzym. W dodatku mieli niezłą sieć dróg
tyle że utwardzanych drewnem a nie kamieniem czy betonem jak w
Rzymie.
Ha! Znaczy się już wtedy uprawiano bartery typu: demokracja za srebro.
Przecież Rzymanie podbili pół świata w samoobronie ;-)

M.B.
RadoslawF
2021-07-04 19:38:19 UTC
Permalink
Post by Mirek Bogdanowicz
Post by Freja Draco
Cezar już krzewił a te trzy kohorty stanowiły straż przednią idącą
kilka dni wcześniej. W czasach Juliusza Cezara kohorta liczyła 600
ludzi. A historycznie to Galia miała pecha posiadać sprawne kopalnie
srebra na które połasił się Rzym. W dodatku mieli niezłą sieć dróg
tyle że utwardzanych drewnem a nie kamieniem czy betonem jak w
Rzymie.
Ha! Znaczy się już wtedy uprawiano bartery typu: demokracja za srebro.
Przecież Rzymanie podbili pół świata w samoobronie ;-)
Do "wojny sprawiedliwej" można było powołać "sojuszników". :-)


Pozdrawiam
Dawid Rutkowski
2021-07-05 12:51:35 UTC
Permalink
Post by Mirek Bogdanowicz
Post by Freja Draco
Cezar już krzewił a te trzy kohorty stanowiły straż przednią idącą
kilka dni wcześniej. W czasach Juliusza Cezara kohorta liczyła 600
ludzi. A historycznie to Galia miała pecha posiadać sprawne kopalnie
srebra na które połasił się Rzym. W dodatku mieli niezłą sieć dróg
tyle że utwardzanych drewnem a nie kamieniem czy betonem jak w
Rzymie.
Ha! Znaczy się już wtedy uprawiano bartery typu: demokracja za srebro.
Przecież Rzymanie podbili pół świata w samoobronie ;-)
Pewnie że w samoobronie - jak przestali podbijać to barbarzyńcy ich podbili. Jakby nie patrzeć ci barbarzyńcy, których się Rzymianom podbić nie udało - a próbowali.
Bo to jednak nie byli Chińczycy - echh, gdyby nie ten Aleksander Wielki, to można by mówić, że Rzymianie cały (no prawie, oprócz tej nieszczęsnej Germanii, no bo w Sarmacji i Skandynawii to nic nie było) świat podbili.
A w tym czasie w Ameryce tak sobie żyli z dnia na dzień od tysięcy lat i nie przypuszczali, że właśnie zaczyna się to ostatnie tysiąclecie....
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...