Discussion:
serial o starszych, gorzej wykształconych z mniejszych ośrodków
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Smok Eustachy
2020-12-18 19:20:03 UTC
Permalink
Nie doceniacie znaczenia lokalizatorów: w pierwszym sezonie
Mandalorianina były lokalizatory, których działanie było dziwne.
Magiczne. Pozwalały zlokalizować poszukiwanego wszędzie i nie wiadomo
jak. Wzbudziły one wiele zastrzeżeń i krytyki. Szczególnie ich
właściwości. I w drugim sezonie zostały wycofanie, nie ma ich. Wniosek
wynika tu taki, że ktoś tam ma głowę na karku i myśli i wnioski wyciąga
też. Czyli dobrze wróży nam to na przyszłość. I z nadzieją spoglądałem
we wspomnianą przyszłość. A wy?

Można stworzyć fajną fabułę nie bardzo umiejąc w scenariusz i
Mandalorianin jest tu przykładem. Jest to serial o starszych, gorzej
wykształconych z mniejszych ośrodków. I podoba się. Wszelakie mankamenta
o których pisałem ostatnio są prawdziwe, ale zostały zakasowane w
ostatnim odcinku. Jak teraz pomyślę o sekłelach z nieszczęsnym
Skywalkerem: Odrodzenie to coś mnie trafia. Tutaj mamy odcinek
czterdziestominutowy którego wymowa kasuje wspomniane i nieszczęsne
filmy. Myślę że ludzie czekali na coś takiego od 1983 roku. Ile lat to
jest? Powrót Jedi wtedy wyszedł. W międzyczasie puściłem sobie wrażenia
różnych osobników na Jutupce i ludzie mają łzy w oczach. Dosłownie.
Zamiast tzw prekłeli i innych pierdół (sekłeli) oczekiwali czegoś
takiego. Serial ten jest spóźniony o 30 lat około, była na niego pora w
1990 roku, wtedy obsada aktorska z Oryginalnej Trylogii mogłaby spoko
brać udział. Można tu z przymrożeniem oka podejść do uproszczeń
fabularnych, bo odcinek dostarcza wzruszeń.Miałem walnąć spoilerowy
plakat ale się powstrzymam.

Kto to reżyserował w ogóle? Sprawdziłem: Peyton Reed od Ant Mana. Nic
szczególnego ale kurde mol - świetnie mu wyszło. Tak się to robi po
staremu. Pełno jest tu odniesień do traumatycznych przeżyć
poszczególnych bohaterów. Alderaan i fanatyk imperialny. Klony. Czyli co
najmniej dwa są. Ale widać, że potrafią zapoznać nas z bohaterem nawet
jednym ujęciem. Podobnie jak to się działa w Oryginalnej trylogii, gdzie
takie postacie jak admirał Ackbar i Boba Fett zdobyły gigantyczną
popularność, często jednym zdaniem. Przypuszczam, że tutaj zostało
zastosowane sprzężenie zwrotne dodatnie: scenariusz został poprawiony
przez reżysera i przez studio. W sekłelach stosowali zaś sprzężenie
zwrotne ujemne: jak ktoś coś wymyślił sensownego to studio psuło a potem
to popsute jeszcze producent. Ciekawe, jak się teraz czyje nasza
ulubiona Kaska Kennedy odpowiedzialna w dużej mierze za klęskę sekłeli.
A teraz ulubiony spoiler:


SPOILER

SPOILER


SPOILER zawierający szczegóły fabuły


Luke został naprawiony. Jak pisałem wyżej ludziom stawały łzy w oczach
na widok Luka. Takiego Luka chcieliśmy oglądać, nie jakieś prekłele.
Niestety jest o 30 lat za późno i tyle go zobaczymy. Po tej nędzy, którą
zaprezentowali nam w sekłelach, po przykładzie bezmózgowia wreszcie jest
fajny. Naród kwiczy z radości i co Disney na to? Na widok Rey nie
kwiczy. Wnioski wyciągnijcie. Ale najbardziej wzruszającą sceną było
przekazanie Bąbelka Lukowi. Lalka gra tu znakomicie. Podobnie pedro
PAscal. Jak porównuję tę scenę do końcówki Odrodzenia Skywalkera to mnie
coś trafia. Tamtejsze próby wywołania wzruszeń poprzez wizytę Rey na
Tatooine, żółty miecz, którego nikt nie rozumie, zakopywanie mieczy Luka
i Lei są żałosne. Podobnie śmierć Kylo Rena. Pacz Dzej Dzeju Abramsie
jak się to robi w 10 minut. Nawet jest zrzynka z ŁOTRa 1, Luke wykańcza
złoli podobnie jak Vader tam rebeliantów. Ale ponieważ Luke jest dobry
to z robotami walczy a nie z Moffem Gideonem, z którym walczy Mando.

Moff Gideon jako czołowy złol to odrębny rozdział. Plan A nie wypala to
ma plan B, plan B nie wypala to ma C itd. Dopiero Luke wybija go z
pantałyku bo jego nie przewidział. Wtedy wpada w histerię (a może w
hersterię?) i zaczyna strzelać w niekontrolowany sposób. Ale jak to
knuje, jak skłóca Mando z Bo--Katan, jak ryje. Super. Maksimum
wyciśnięte z prostego schematu akcyjnego: atakują, wygrywają, ale
wpadają w sytuację bez wyjścia i pojawia się kawaleria. Takie schematy
to ja mogę oglądać.Trzymają w napięciu i zaskakują. Np. te małe
mechagodzille i ich rola asa w rękawie. Mam nadzieję, że w trzecim
sezonie Imperium zamiast robić wiele małych wyprodukuje jedną dużą i
porządną i wtedy inna będzie walka.

Z mechagodzillą to nie wiadomo, ale Boba Fett będzie miał swój własny
serial. Scena po napisach go zapowiada i już wiemy o czym będzie. Boba
zajmie miejsce Jabby The Hutta. Tu naturalny jest konflikt z szeryfem z
pierwszego odcionka, z którym się będą bić o zbroję. Boba będzie królem
podziemia kryminalnego a szeryf będzie go zwalczał. Ale takie
przeciwstawienie nie wystarczy i pojawi się wspólny wróg, będą musieli
współpracować walcząc z nim. Na przykład. Tu jestem dość spokojny, że
coś wymyślą.

Co do Mandusia to zarysowali jego dalsze dzieje. Wątek walki o
przywództwo wśród Mandalorian się nasuwa sam. Wskutek intryg Moffa
Gideona musi on stoczyć walką z Bo-Katan, czyli z tą rudą. Z Dark
Saberem (czarny miecz świetlny) sprawa wygląda tak:

Jest to atrybut władzy u Mandalorian, aby go zdobyć trzeba pokonać
poprzedniego właściciela. Co się jednak stanie, gdy zostanie skradziony?
Wtedy prawowity właściciel się nie zmienia i mamy podział na właściciela
i posiadacza. U nas w prawie też jest coś takiego. W którymś tam kanonie
było, że trzeba zabić poprzedniego właściciela. Tak nie jest bo Moff
odebrał owego Dark Sabera Bo Katan i jej nie zabił. I teraz ona musi go
pokonać. Mando, pokonując Moffa skomplikował sprawę bo teraz Bo-Katan
musi Mandusia pokonać. Nie wiadomo dlaczego nie wystarczy, żeby się
poddał od razu, tak jak zrobił to w serialu. Ideolo Dark Sabera jest
zagmatwane i niech czaszkują jak rozplątać kwestie. Od tego zależy
sukces trzeciego sezonu.
Ufam, że Grogu, czyli Bombelek będzie się pojawiał w owym sezonie.
Remanenty jakieś powinni tam porobić, np. dogrywka walki Luka Skywalkera
z Boba Fettem. Tej na barce Jabby. Asoka by się mogła dowiedzieć o roli
Vadera w pokonaniu Imperatora. Że go zabił. Dobrze by jej to zrobiło.
Skoro zaś będzie oddzielny serial o Bo-Katan to nie wiadomo o czym
będzie trzeci sezon Mandalorianina?

Zdaje się, że były roszady w Disneju i Lucasfilmie i dzięki nim mamy to,
co mamy. Wzięli kogoś z Marvela chyba? Widać zmianę linii ideowej, bo
teraz emocjonalnie jest i wzruszająco, dlatego kładę lagę na to i owo.
Ciekawe, że jakoś nie widzę specjalnego sarkania na babską ekipę
atakującą: 4 kobitki wspierające Mando. Silne kobiece postacie, będące
przeciwieństwem julek.


Konieczność dekanonizacji sekłeli staje się oczywista: Grogu nie
powinien brać udziału w aberracjach fabularnych, które Disnej nam
zaserwował. Mamy wstęp do fajoskich historii a nie załamania się Luka i
ekscesów Snołka. Luke z Bombelkiem powinni sobie poradzić ze Snołkiem. I
jeszcze z wsparciem Mando.
RadoslawF
2020-12-19 15:26:08 UTC
Permalink
Post by Smok Eustachy
Nie doceniacie znaczenia lokalizatorów: w pierwszym sezonie
Mandalorianina były lokalizatory, których działanie było dziwne.
Magiczne. Pozwalały zlokalizować poszukiwanego wszędzie i nie wiadomo
jak. Wzbudziły one wiele zastrzeżeń i krytyki. Szczególnie ich
właściwości. I w drugim sezonie zostały wycofanie, nie ma ich. Wniosek
wynika tu taki, że ktoś tam ma głowę na karku i myśli i wnioski wyciąga
też. Czyli dobrze wróży nam to na przyszłość. I z nadzieją spoglądałem
we wspomnianą przyszłość. A wy?
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
Post by Smok Eustachy
Można stworzyć fajną fabułę nie bardzo umiejąc w scenariusz i
Mandalorianin jest tu przykładem. Jest to serial o starszych, gorzej
wykształconych z mniejszych ośrodków. I podoba się. Wszelakie mankamenta
o których pisałem ostatnio są prawdziwe, ale zostały zakasowane w
ostatnim odcinku. Jak teraz pomyślę o sekłelach z nieszczęsnym
Skywalkerem: Odrodzenie to coś mnie trafia. Tutaj mamy odcinek
czterdziestominutowy którego wymowa kasuje wspomniane i nieszczęsne
filmy. Myślę że ludzie czekali na coś takiego od 1983 roku. Ile lat to
jest? Powrót Jedi wtedy wyszedł. W międzyczasie puściłem sobie wrażenia
różnych osobników na Jutupce i ludzie mają łzy w oczach. Dosłownie.
Zamiast tzw prekłeli i innych pierdół (sekłeli) oczekiwali czegoś
takiego. Serial ten jest spóźniony o 30 lat około, była na niego pora w
1990 roku, wtedy obsada aktorska z Oryginalnej Trylogii mogłaby spoko
brać udział. Można tu z przymrożeniem oka podejść do uproszczeń
fabularnych, bo odcinek dostarcza wzruszeń.Miałem walnąć spoilerowy
plakat ale się powstrzymam.
Jest fajnie ale nie aż tak.
Momentami serial wygląda jak spokojna fantasy dla młodzieży z ładnie
formułującą się drużyną pierścienia, no dobra drużyną tych dobrych.
A momentami jak w dobrym militarnym hard SF trup się ściele gęsto.

Ale po obejrzeniu wczoraj drugiego sezonu i tak go polecam.


Pozdrawiam
Smok Eustachy
2020-12-30 01:37:20 UTC
Permalink
W dniu 19.12.2020 o 16:26, RadoslawF pisze:
/..../
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.

Wystarczył kod jakiś.
RadoslawF
2020-12-30 08:48:13 UTC
Permalink
Post by Smok Eustachy
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.
Wystarczył kod jakiś.
Wyjaśnij w jaki magiczny sposób lokalizator działał bez nadajnika.


Pozdrawiam
Artur Stachura
2020-12-30 10:39:29 UTC
Permalink
Post by RadoslawF
Post by Smok Eustachy
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.
Wystarczył kod jakiś.
Wyjaśnij w jaki magiczny sposób lokalizator działał bez nadajnika.
Gdyby przyjąć, że każde źródło Mocy ma własną niepowtarzalną
sygnaturę, to lokalizator mógłby być detektorem takiego "nadajnika".
I jeśliby przyjąć, że Moc jest w każdym żywym organiźmie (chyba takie
objaśnienie było w głównej trylogii), to możnaby namierzać dowolną
istotę.
--
Artur Stachura
RadoslawF
2020-12-30 11:22:43 UTC
Permalink
Post by Artur Stachura
Post by RadoslawF
Post by Smok Eustachy
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.
Wystarczył kod jakiś.
Wyjaśnij w jaki magiczny sposób lokalizator działał bez nadajnika.
Gdyby przyjąć, że każde źródło Mocy ma własną niepowtarzalną
sygnaturę, to lokalizator mógłby być detektorem takiego "nadajnika".
I jeśliby przyjąć, że Moc jest w każdym żywym organiźmie (chyba takie
objaśnienie było w głównej trylogii), to możnaby namierzać dowolną
istotę.
Istotę mającą moc, czyli moc jest nadajnikiem lub istota z mocą
a lokalizator odbiornikiem.
Ale rozmawialiśmy o lokalizatorze podrzuconym na statku mandaloriana.


Pozdrawiam
Artur Stachura
2020-12-30 15:20:25 UTC
Permalink
Post by RadoslawF
Post by Artur Stachura
Post by RadoslawF
Post by Smok Eustachy
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.
Wystarczył kod jakiś.
Wyjaśnij w jaki magiczny sposób lokalizator działał bez nadajnika.
Gdyby przyjąć, że każde źródło Mocy ma własną niepowtarzalną
sygnaturę, to lokalizator mógłby być detektorem takiego "nadajnika".
I jeśliby przyjąć, że Moc jest w każdym żywym organiźmie (chyba takie
objaśnienie było w głównej trylogii), to możnaby namierzać dowolną
istotę.
Istotę mającą moc, czyli moc jest nadajnikiem lub istota z mocą
a lokalizator odbiornikiem.
Ale rozmawialiśmy o lokalizatorze podrzuconym na statku mandaloriana.
To może było pudełko z midichlorianami :-)
Przyjmując zasadę obecności Mocy w organizmach żywych, mogłoby to być
pudełko z dowolnym zielskiem...
--
Artur Stachura
RadoslawF
2020-12-30 17:46:07 UTC
Permalink
Post by Artur Stachura
Post by RadoslawF
Post by Artur Stachura
Post by RadoslawF
Post by Smok Eustachy
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.
Wystarczył kod jakiś.
Wyjaśnij w jaki magiczny sposób lokalizator działał bez nadajnika.
Gdyby przyjąć, że każde źródło Mocy ma własną niepowtarzalną
sygnaturę, to lokalizator mógłby być detektorem takiego "nadajnika".
I jeśliby przyjąć, że Moc jest w każdym żywym organiźmie (chyba takie
objaśnienie było w głównej trylogii), to możnaby namierzać dowolną
istotę.
Istotę mającą moc, czyli moc jest nadajnikiem lub istota z mocą
a lokalizator odbiornikiem.
Ale rozmawialiśmy o lokalizatorze podrzuconym na statku mandaloriana.
To może było pudełko z midichlorianami :-)
Przyjmując zasadę obecności Mocy w organizmach żywych, mogłoby to być
pudełko z dowolnym zielskiem...
To zielsko też miewa MOC?


Pozdrawiam
Artur Stachura
2020-12-30 18:51:00 UTC
Permalink
Post by RadoslawF
Post by Artur Stachura
Post by RadoslawF
Post by Artur Stachura
Post by RadoslawF
Post by Smok Eustachy
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.
Wystarczył kod jakiś.
Wyjaśnij w jaki magiczny sposób lokalizator działał bez nadajnika.
Gdyby przyjąć, że każde źródło Mocy ma własną niepowtarzalną
sygnaturę, to lokalizator mógłby być detektorem takiego "nadajnika".
I jeśliby przyjąć, że Moc jest w każdym żywym organiźmie (chyba takie
objaśnienie było w głównej trylogii), to możnaby namierzać dowolną
istotę.
Istotę mającą moc, czyli moc jest nadajnikiem lub istota z mocą
a lokalizator odbiornikiem.
Ale rozmawialiśmy o lokalizatorze podrzuconym na statku mandaloriana.
To może było pudełko z midichlorianami :-)
Przyjmując zasadę obecności Mocy w organizmach żywych, mogłoby to być
pudełko z dowolnym zielskiem...
To zielsko też miewa MOC?
Jeśli żyje to chyba tak... A jeśli nie miewa, to może jakieś robaki.
Galaktyka duża, na pewno jakaś forma życia by przypasowała.

Tak przy okazji, to ciekawym motywem w tym serialu jest rutynowe
"zamrażanie" pojmanych ofiar. W "Imperium kontratakuje" była to
eksperymentalna i ryzykowna technika, której użyto, bo akurat
w Mieście Chmur były odpowiednie urządzenia. A tu gość ma na statku
kompaktową zamrażarkę. Postęp.
--
Artur Stachura
Smok Eustachy
2020-12-30 20:47:06 UTC
Permalink
Post by Artur Stachura
Post by RadoslawF
To zielsko też miewa MOC?
Jeśli żyje to chyba tak... A jeśli nie miewa, to może jakieś robaki.
Galaktyka duża, na pewno jakaś forma życia by przypasowała.
Lokalizator nie ma nic wspólnego z mocą. Podajesz mu kod i już.
Artur Stachura
2020-12-30 21:18:46 UTC
Permalink
Post by Smok Eustachy
Post by Artur Stachura
Post by RadoslawF
To zielsko też miewa MOC?
Jeśli żyje to chyba tak... A jeśli nie miewa, to może jakieś robaki.
Galaktyka duża, na pewno jakaś forma życia by przypasowała.
Lokalizator nie ma nic wspólnego z mocą. Podajesz mu kod i już.
No właśnie. Wyobrażam sobie, że ów kod zawiera parametry
"promieniowania" Mocy jakiejś konkretnej żywej istoty (n.p. tego
"zielska") którą umieszczamy w statku, który chcemy śledzić. To
analogia do odbiornika pelengacyjnego nastrojonego na określoną
częstotliwość nadajnika.

Zaproponowałem Moc jako źródło/nośnik sygnału, bo mieści się w
zasadach przedstawionego świata (żywe stworzenia ją emanują, można tę
emanację odebrać, działa "natychmiastowo" niezależnie od odległości).
Oczywiście możemy równie dobrze postawić w tym miejscu dowolne nie
znane w naszym świecie zjawisko albo technikę. Tak, jak uznajemy
napęd nadprzestrzenny - jest i już, nieważne jak działa.
--
Artur Stachura
Freja Draco
2020-12-30 20:52:35 UTC
Permalink
Post by RadoslawF
To może było pudełko z midichlorianami :-) Przyjmując zasadę
obecności Mocy w organizmach żywych, mogłoby to być pudełko z
dowolnym zielskiem...
To zielsko też miewa MOC?
Tak, ale w jego wypadku nie zależy to od liczby midichlorianów, tylko od
stężenia THC :>
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
RadoslawF
2020-12-31 09:05:04 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by RadoslawF
To może było pudełko z midichlorianami :-) Przyjmując zasadę
obecności Mocy w organizmach żywych, mogłoby to być pudełko z
dowolnym zielskiem...
To zielsko też miewa MOC?
Tak, ale w jego wypadku nie zależy to od liczby midichlorianów, tylko od
stężenia THC :>
Oplułem monitor.
Nie wiem co tam bierzesz (poza konopiami) ale zostaw porcję dla mnie. :-)


Pozdrawiam
Freja Draco
2020-12-31 13:11:23 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by RadoslawF
To zielsko też miewa MOC?
Tak, ale w jego wypadku nie zależy to od liczby midichlorianów,
tylko od stężenia THC :>
Oplułem monitor. Nie wiem co tam bierzesz (poza konopiami) ale zostaw
porcję dla mnie. :-)
Ostatnimi laty to tylko czasami jakieś piwo, ale pamiętam, że swego
czasu znajomi jedną odmianę nazywali: Zabójca Światów. Gwiazda Śmierci
to było przy tym małe miki. Po jednym gramie, jak się dobrze człowiek
skupił, to mógł nawet zmieniać stałe fizyczne wszechświata.

A raz jak się porobiłam, to zniknęłam drugi z księżyców Ziemi, ten
mniejszy, zielony, co był nazywany Edną. I - niestety - nie udało mi się
już tego później odkręcić :(
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Smok Eustachy
2020-12-30 15:28:17 UTC
Permalink
Post by RadoslawF
Post by Smok Eustachy
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.
Wystarczył kod jakiś.
Wyjaśnij w jaki magiczny sposób lokalizator działał bez nadajnika.
Ja to mam wyjaśnić czy Ty? Ty jesteś zwolennikiem lokalizatora.

Wprowadzili coś takiego bezsensownego, co działało nie wiadomo jak i
wycofali się z tego w 2 sezonie.
RadoslawF
2020-12-30 17:46:55 UTC
Permalink
Post by RadoslawF
Post by Smok Eustachy
Post by RadoslawF
W drugim też.
Patrz lokalizator podłożony na statku mandaloriana czy lokalizację
statku poprzez imperialną sieć na który porwali baby yodę.
To był nadajnik zwykły. Lokalizator działal bez potrzeby nadajnika.
Wystarczył kod jakiś.
Wyjaśnij w jaki magiczny sposób lokalizator działał bez nadajnika.
 Ja to mam wyjaśnić czy Ty? Ty jesteś zwolennikiem lokalizatora.
Wprowadzili coś takiego bezsensownego, co działało nie wiadomo jak i
wycofali się z tego w 2 sezonie.
Zobaczymy co będzie w trzecim. :-)


Pozdrawiam
2020-12-20 07:54:43 UTC
Permalink
Użytkownik "Smok Eustachy" napisał w wiadomości grup
Nie doceniacie znaczenia lokalizatorów: w pierwszym sezonie Mandalorianina
były lokalizatory, których działanie było dziwne. Magiczne. Pozwalały
zlokalizować poszukiwanego wszędzie i nie wiadomo jak.
No w sredniowieczu tez nie wiedziano, jak dziala lokalizator GPS z GSM. Przy
takim wstepie, reszty nie chce mi sie czytac...
Smok Eustachy
2020-12-30 01:32:52 UTC
Permalink
Użytkownik "Smok Eustachy"  napisał w wiadomości grup
Post by Smok Eustachy
Nie doceniacie znaczenia lokalizatorów: w pierwszym sezonie
Mandalorianina były lokalizatory, których działanie było dziwne.
Magiczne. Pozwalały zlokalizować poszukiwanego wszędzie i nie wiadomo
jak.
No w sredniowieczu tez nie wiedziano, jak dziala lokalizator GPS z GSM.
Przy takim wstepie, reszty nie chce mi sie czytac...
A wiesz jak działały lokalizatory w MAndo? nie jak GPS z GSM. Co za
nieuctwo fabularne.
U-Kim\\Mikolaj
2021-01-06 16:47:21 UTC
Permalink
Post by Smok Eustachy
Zdaje się, że były roszady w Disneju i Lucasfilmie i dzięki nim mamy to,
co mamy. Wzięli kogoś z Marvela chyba? Widać zmianę linii ideowej, bo
teraz emocjonalnie jest i wzruszająco, dlatego kładę lagę na to i owo.
Ciekawe, że jakoś nie widzę specjalnego sarkania na babską ekipę
atakującą: 4 kobitki wspierające Mando. Silne kobiece postacie, będące
przeciwieństwem julek.
https://www.imdb.com/name/nm0269463/?ref_=fn_al_nm_1

Mandalorianina stworzył facet, który stworzył MCU:
producent i reżyser pierwszego Iron Mana (grał też rolę drugoplanową;
podobno przy scenariuszu też coś mieszał, ale nie ma go w creditsach).

m.
--
Ta wiadomość e-mail została sprawdzona pod kątem wirusów przez oprogramowanie AVG.
http://www.avg.com
Smok Eustachy
2021-01-27 09:27:58 UTC
Permalink
Post by U-Kim\\Mikolaj
producent i reżyser pierwszego Iron Mana (grał też rolę drugoplanową;
podobno przy scenariuszu też coś mieszał, ale nie ma go w creditsach).
m.
https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2021/01/14/jon-favreau-gwiezdne-wojny-star-wars-luke-skywalker-the-mandalorian/

Na szczęście „The Mandalorian”, który z początku zapowiadał się na miłą
serię poboczną, jednak wyrasta powoli na coś znacznie bardziej ważnego i
scalającego z powrotem fandom „Gwiezdnych wojen”.

Kontynuuj czytanie narkive:
Wyniki wyszukiwania dla „serial o starszych, gorzej wykształconych z mniejszych ośrodków” (grupy dyskusyjne i listy mailingowe)
9
odpowiedzi
Sensacyjna pogadanka
rozpoczęty 2005-10-18 12:09:00 UTC
pl.pregierz
6
odpowiedzi
Pierwsze taklowanie - efekty :))
rozpoczęty 2006-07-31 07:53:56 UTC
pl.rec.windsurfing
9
odpowiedzi
Czerniak... przerzuty - czy i gdzie w Polsce jeszcze ktoś może pomóc?
rozpoczęty 2007-09-29 22:07:54 UTC
pl.sci.medycyna
47
odpowiedzi
Kiedys tez tak myslałem, że hinduska duchowość to ciekawa rzecz
rozpoczęty 2004-05-23 13:40:27 UTC
pl.soc.religia
27
odpowiedzi
dochody w angli i w polsce
rozpoczęty 2006-05-16 22:26:38 UTC
pl.soc.prawo.podatki
Wyniki wyszukiwania dla „serial o starszych, gorzej wykształconych z mniejszych ośrodków” (pytania i odpowiedzi)
8
odpowiedzi
Jakie są największe opony kompatybilne z Technic na rynku?
rozpoczęty 2011-10-27 01:53:51 UTC
lego
9
odpowiedzi
Dlaczego Albańczycy byli jedynym narodem na Bałkanach, który przeszedł na islam podczas okupacji osmańskiej?
rozpoczęty 2014-04-20 23:10:45 UTC
historia
Niepowiązane, ale interesujące tematy
5
odpowiedzi
Jaka jest normalna temperatura pracy MacBooka (generacji 2016)?
rozpoczęty 2016-05-09 01:00:42 UTC
5
odpowiedzi
Kiedy próbuję zainstalować mój certyfikat w pęku kluczy, pojawia się komunikat o błędzie: Nie można zaimportować - kod błędu 25294
rozpoczęty 2014-09-29 06:25:04 UTC
5
odpowiedzi
Jak uruchomić aplikację wymagającą Java SDK na macOS Catalina 10.15?
rozpoczęty 2019-07-03 07:50:37 UTC
5
odpowiedzi
Czy na początku 2009 r. IMac będzie akceptował pamięć RAM szybszą od specyfikacji?
rozpoczęty 2012-04-14 15:11:16 UTC
5
odpowiedzi
Wbudowany edytor tekstu w Terminalu
rozpoczęty 2012-06-11 22:33:08 UTC
Loading...