Discussion:
Quiz 32/2021 - śmigłowiec w kosmosie
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Freja Draco
2021-03-24 19:03:31 UTC
Permalink
Tym razem będzie pytanie otwarte inspirowane mającym się odbyć na dniach
marsjańskim lotem Ingenuity (swoją drogą na Marsa może i latać potrafią
albo i nawet latać na Marsie, ale nazw wymawialnych dla nieanglofonów,
to już nie potrafią wymyślić).

Pytanie: podaj tytuł powieści o możliwie wczesnej dacie pierwszego
wydania, w której pojawia się śmigłowiec (zwany też helikopterem)
latający gdzieś indziej niż na Ziemi.

Helikoptery latające w rzeczywistościach alternatywnych nie liczą się.

Licytacja na kosmiczne śmigłowce kończy się 26 marca o godzinie 20:00.

--------------------------

Pozakonkursowo można:

Pisać o helikopterach występujących w tekstach nieprzetłumaczonych na
język polski.

Przypomnieć tytuł obśmiewanej swego czasu polskiej powieści, której
autor kazał swoim bohaterom latać helikopterem na ziemskim Księżycu.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
J.R.
2021-03-24 20:30:46 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Pytanie: podaj tytuł powieści o możliwie wczesnej dacie pierwszego
wydania, w której pojawia się śmigłowiec (zwany też helikopterem)
latający gdzieś indziej niż na Ziemi.
Ale zagadka. Odrzutowców do wyboru do koloru, a Ty takie złośliwe...
--
J.R.
RadoslawF
2021-03-24 22:07:45 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Tym razem będzie pytanie otwarte inspirowane mającym się odbyć na dniach
marsjańskim lotem Ingenuity (swoją drogą na Marsa może i latać potrafią
albo i nawet latać na Marsie, ale nazw wymawialnych dla nieanglofonów,
to już nie potrafią wymyślić).
Pytanie: podaj tytuł powieści o możliwie wczesnej dacie pierwszego
wydania, w której pojawia się śmigłowiec (zwany też helikopterem)
latający gdzieś indziej niż na Ziemi.
Helikoptery latające w rzeczywistościach alternatywnych nie liczą się.
Licytacja na kosmiczne śmigłowce kończy się 26 marca o godzinie 20:00.
Artur C. Clarke, cykl Rama.
Zawieźli na Ramę jakieś specjalnie skonstruowane śmigłowce, używali
a nawet rozbili. Ale w którym dokładnie tomie nie pamiętam.


Pozdrawiam
J.R.
2021-03-25 07:13:35 UTC
Permalink
Post by RadoslawF
Post by Freja Draco
Pytanie: podaj tytuł powieści o możliwie wczesnej dacie pierwszego
wydania, w której pojawia się śmigłowiec (zwany też helikopterem)
latający gdzieś indziej niż na Ziemi.
Artur C. Clarke, cykl Rama.
Zawieźli na Ramę jakieś specjalnie skonstruowane śmigłowce, używali
a nawet rozbili. Ale w którym dokładnie tomie nie pamiętam.
"Rama", po prostu "Rama", tzn. część pierwsza.
Nie był to śmigłowiec, tylko wyczynowy samolot na pedały. I owszem,
zawieźli, a ściślej mówiąc jeden z członków załogi przemycił na pokład w
sprzęcie rekreacyjnym.
"Ważka z pewnością była dobrą nazwą. Latający rower miał długie,
przezroczyste, prawie niewidoczne skrzydła, które w chwilach, gdy
światło padało na nie pod pewnymi kątami, mieniły się barwami tęczy, jak
gdyby bańka myd¬lana spowijała delikatny układ elementów z aerofolii.
Po¬włoka, chociaż z błony organicznej o grubości zaledwie kilku molekuł,
była dostatecznie mocna, żeby wytrzymać pęd powietrza o prędkości
pięćdziesięciu kilometrów na godzinę."
--
J.R.
Andrzej P. Wozniak
2021-03-24 22:23:55 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Pytanie: podaj tytuł powieści o możliwie wczesnej dacie pierwszego
wydania, w której pojawia się śmigłowiec (zwany też helikopterem)
latający gdzieś indziej niż na Ziemi.
Każesz się kopać w Strugackich czy liczysz na coś wcześniejszego?
Czy to ma być konstrukcja ziemska, czy pozaziemska wyglądająca na
śmigłowiec też? I na czym miałoby to podobieństwo polegać?
A film jakiś lub komiks może być?
--
Andrzej P. Woźniak ***@pochta.onet.pl (zamień miejscami z⇔h w adresie)
Michal Jankowski
2021-03-24 22:33:06 UTC
Permalink
Post by Andrzej P. Wozniak
Post by Freja Draco
Pytanie: podaj tytuł powieści o możliwie wczesnej dacie pierwszego
wydania, w której pojawia się śmigłowiec (zwany też helikopterem)
latający gdzieś indziej niż na Ziemi.
Każesz się kopać w Strugackich czy liczysz na coś wcześniejszego?
Na poczekaniu wyciągamy utwór z 1951, więc nie, żadne Ramy, żadni
Strugaccy nam nie groźni.

Ale nie wierzę, że nie było nic przedwojennego... Śmigłowcowaty potwór
latał już u Julka V., ale tylko na naszym globie jednak.

MJ
Andrzej P. Wozniak
2021-03-24 23:46:52 UTC
Permalink
Post by Michal Jankowski
Post by Andrzej P. Wozniak
Każesz się kopać w Strugackich czy liczysz na coś wcześniejszego?
Na poczekaniu wyciągamy utwór z 1951, więc nie, żadne Ramy, żadni
Strugaccy nam nie groźni.
Ale nie wierzę, że nie było nic przedwojennego...
Jestem pewien, że były jakieś opowiadania, ale powieści tłumaczonej na
polski jakoś nie kojarzę. No chyba że tłumaczenie też było przed wojną.
--
Andrzej P. Woźniak ***@pochta.onet.pl (zamień miejscami z⇔h w adresie)
Freja Draco
2021-03-25 00:46:00 UTC
Permalink
Każesz się kopać w Strugackich czy liczysz na coś wcześniejszego? Czy
to ma być konstrukcja ziemska, czy pozaziemska wyglądająca na
śmigłowiec też? I na czym miałoby to podobieństwo polegać?
Pisząc pytanie, miałam w głowie ludzkie konstrukcje, ale pytanie nie
wyklucza śmigłowców innych gatunków kosmicznych.

Smigłowiec, to maszyna, która unosi się w powietrzu dzięki pracy
wirników, a wirniki posiadają własny napęd. Więc definicja jest dość
ścisła. Jeśli w tekście stoi tylko, że coś lata i bucy, ale nie wiadomo
jak lata i dlaczego bucy, to myślę, że nie spełnia wymogów quizu.
A film jakiś lub komiks może być?
Pozakonkursowo tak.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Andrzej P. Wozniak
2021-03-25 02:16:23 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Każesz się kopać w Strugackich czy liczysz na coś wcześniejszego? Czy
to ma być konstrukcja ziemska, czy pozaziemska wyglądająca na
śmigłowiec też? I na czym miałoby to podobieństwo polegać?
Pisząc pytanie, miałam w głowie ludzkie konstrukcje, ale pytanie nie
wyklucza śmigłowców innych gatunków kosmicznych.
Smigłowiec, to maszyna, która unosi się w powietrzu dzięki pracy
wirników, a wirniki posiadają własny napęd.
Trochę inaczej. Śmigłowiec to konstrukcja, w której wirnik pełni dwie
funkcje naraz - wytwarza siłę nośną i siłę napędową. Wiatrakowiec może
mieć własny napęd do rozkręcenia wirnika nośnego przy starcie, jak
samochód ma rozrusznik, ale do ruchu postępowego ma oddzielny napęd.
Post by Freja Draco
Więc definicja jest dość
ścisła. Jeśli w tekście stoi tylko, że coś lata i bucy, ale nie wiadomo
jak lata i dlaczego bucy, to myślę, że nie spełnia wymogów quizu.
W przypadku konstrukcji pozaziemskich widzisz obiekt, który lata i furczy
wirnikiem, ale nie masz pewności, co robi wirnik. Zresztą weż serialowego
ziemskiego Airwolfa - w locie konwencjonalnym był śmigłowcem, a na
turboodrzutowych dopalaczach właściwie wiatrakowcem.
--
Andrzej P. Woźniak ***@pochta.onet.pl (zamień miejscami z⇔h w adresie)
Freja Draco
2021-03-25 05:57:08 UTC
Permalink
Post by Andrzej P. Wozniak
Trochę inaczej. Śmigłowiec to konstrukcja, w której wirnik pełni dwie
funkcje naraz - wytwarza siłę nośną i siłę napędową. Wiatrakowiec
może mieć własny napęd do rozkręcenia wirnika nośnego przy starcie,
jak samochód ma rozrusznik, ale do ruchu postępowego ma oddzielny
napęd.
Przyjmijmy, że chodzi o śmigłowiec w sensie ścisłym, a za kryterium
rozsądzające, uznajmy zdolność do pionowego startu i lądowania.
Post by Andrzej P. Wozniak
Więc definicja jest dość ścisła. Jeśli w tekście stoi tylko, że coś
lata i bucy, ale nie wiadomo jak lata i dlaczego bucy, to myślę, że
nie spełnia wymogów quizu.
W przypadku konstrukcji pozaziemskich widzisz obiekt, który lata i
furczy wirnikiem, ale nie masz pewności, co robi wirnik. Zresztą weż
serialowego ziemskiego Airwolfa - w locie konwencjonalnym był
śmigłowcem, a na turboodrzutowych dopalaczach właściwie
wiatrakowcem.
Ale umiał startować i lądować pionowo, więc potrafił też działać jak
porządny śmigłowiec.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
KLoSS
2021-03-25 19:05:44 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Andrzej P. Wozniak
Trochę inaczej. Śmigłowiec to konstrukcja, w której wirnik pełni dwie
funkcje naraz - wytwarza siłę nośną i siłę napędową. Wiatrakowiec
może mieć własny napęd do rozkręcenia wirnika nośnego przy starcie,
jak samochód ma rozrusznik, ale do ruchu postępowego ma oddzielny
napęd.
Przyjmijmy, że chodzi o śmigłowiec w sensie ścisłym, a za kryterium
rozsądzające, uznajmy zdolność do pionowego startu i lądowania.
W zasadzie byle balon to potrafi albo sterowiec.
Post by Freja Draco
Post by Andrzej P. Wozniak
Więc definicja jest dość ścisła. Jeśli w tekście stoi tylko, że coś
lata i bucy, ale nie wiadomo jak lata i dlaczego bucy, to myślę, że
nie spełnia wymogów quizu.
W przypadku konstrukcji pozaziemskich widzisz obiekt, który lata i
furczy wirnikiem, ale nie masz pewności, co robi wirnik. Zresztą weż
serialowego ziemskiego Airwolfa - w locie konwencjonalnym był
śmigłowcem, a na turboodrzutowych dopalaczach właściwie
wiatrakowcem.
Ale umiał startować i lądować pionowo, więc potrafił też działać jak
porządny śmigłowiec.
1912 - Księżniczka Marsa - Edgar Rice Burroughs

Są tam statki które lądują i startują praktycznie w miejscu, ale
bardziej chyba przypominają sterowce niż śmigłowce.

"Pilot zajmuje siedzenie umieszczone nad małym, bezdźwięcznym silnikiem,
napędzającym łódkę."

Czyli mają silnik

"Środek napędowy jest zgromadzony wewnątrz cienkich, metalowych ścian
kadłuba i składa się z ósmego promienia, zwanego ze względu na swe
właściwości promieniem napędowym.

Ten promień, podobnie jak dziewiąty, jest nieznany na Ziemi, jednakże
Marsjanie odkryli, że znajduje się w każdym rodzaju światła, niezależnie
od jego źródła. Pozwala on na tak doskonałą nawigację powietrzną, że ich
statki bojowe znacznie przewyższają wszystko, co zostało osiągnięte w
tej materii na Ziemi. Żeglują lekko i z gracją przez rozrzedzone
powietrze Marsa, jak dziecięce baloniki w atmosferze Ziemi."

O łopatach nie ma ani słowa.

"Podczas pierwszych lat po odkryciu tego promienia, zanim Marsjanie
nauczyli się go kontrolować i precyzyjnie się nim posługiwać, zdarzyło
się wiele dziwnych wypadków. Na przykład około dziewięciuset lat temu
wybudowano pierwszy statek bojowy, napędzany tym sposobem. Niestety,
zbiorniki ósmego promienia wypełniono zbyt wielką jego ilością i statek
po wyruszeniu z Helium nigdy tam nie wrócił. Siła napędowa była tak
duża, iż wyniosła go daleko w przestrzeń kosmiczną, gdzie do dziś może
być obserwowany za pomocą teleskopów – mały satelita, który będzie po
wieczne czasy okrążał Barsoom na wysokości dziesięciu tysięcy mil."

Ale skoro może wylecieć w kosmos to jednak nie działa na zasadzie wyporu :-(

Może coś było dokładniej opisane w kolejnych częściach, ale nie czytałem.

W "John Carter" mają niby owadzie skrzydełka, ale nie machają nimi aby
się utrzymać w powietrzu.


--
KLoSS
Freja Draco
2021-03-26 00:21:41 UTC
Permalink
Post by KLoSS
Post by Freja Draco
Przyjmijmy, że chodzi o śmigłowiec w sensie ścisłym, a za
kryterium rozsądzające, uznajmy zdolność do pionowego startu i
lądowania.
W zasadzie byle balon to potrafi albo sterowiec.
I rakieta też. Stwierdzam jednak autorytatywnie, że rakieta to nie
śmigłowiec. Śmigłowiec ma mieć wirnik nośny z własnym napędem.
Post by KLoSS
1912 - Księżniczka Marsa - Edgar Rice Burroughs
O łopatach nie ma ani słowa.
Ale skoro może wylecieć w kosmos to jednak nie działa na zasadzie wyporu :-(
Nie na zasadzie wyporu i raczej nie z napędem śmigłowym.

Co prawda w "Zwariowanym księżycu" Weinbauma bohaterka przeskakuje ponad
górami wystającymi ponad atmosferę Io, ale tam używają samolotów z
silnikami rakietowymi, więc mają jakiś ciąg, nawet poza atmosferą.

Podejrzewam, że napęd tych marsjańskich pojazdów można uznać za jakiś
rodzaj silnika fotonowego.
Post by KLoSS
Może coś było dokładniej opisane w kolejnych częściach, ale nie czytałem.
W "John Carter" mają niby owadzie skrzydełka, ale nie machają nimi
aby się utrzymać w powietrzu.
Mogą wytwarzać siłę nośną, jak u Weinbauma albo służyć za stery.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Andrzej P. Wozniak
2021-03-25 19:33:08 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Andrzej P. Wozniak
W przypadku konstrukcji pozaziemskich widzisz obiekt, który lata i
furczy wirnikiem, ale nie masz pewności, co robi wirnik. Zresztą weż
serialowego ziemskiego Airwolfa - w locie konwencjonalnym był
śmigłowcem, a na turboodrzutowych dopalaczach właściwie
wiatrakowcem.
Ale umiał startować i lądować pionowo, więc potrafił też działać jak
porządny śmigłowiec.
Ale chyba nie chcesz, żebym wymieniał wszystkie konstrukcje wiropłatów,
które też to potrafią. Dam tylko znany przykład: ziemski Osprey V-22,
który wypiera
duże śmigłowce. To nie samolot, nie śmigłowiec, tylko wirolot. To już
trzecia
kategoria wiropłatów po śmigłowcach i wiatrakowcach.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bell-Boeing_V-22_Osprey
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wirop%C5%82at (rozwiń „Rodzaje statków…”)

Dla śmigłowca bardziej charakterystyczny jest zawis, ale możliwości
manewrowe to są cechy wtórne, wynikające z konstrukcji. Powtarzam:

Śmigłowiec to aerodyna, w której główną siłę nośną i napędową w locie
zapewnia ten sam wirnik.

Jeśli jest inaczej, to jest to inna kategoria albo hybryda –
sklasyfikowana albo nie. Stosownie do tego nazwa też może być hybrydowa,
np. wiroszybowiec (kolejny wiropłat), motoszybowiec.

ObSF. Wzorem Airwolfa można sobie wyobrazić inne hybrydy, np.
heligraw[*] –
śmigłowiec-antygraw, w którym napęd antygrawitacyjny wymaga osiągnięcia
określonej prędkości wirnika. Kłania się dr Emmett Brown, który musiał
rozpędzać swój pojazd do określonej prędkości, aby dokonać skoku w czasie.

Z punktu widzenie informatyki podobny sens ma dyskusja, czy Windows 9x to
systemem operacyjny, bo startuje z DOS-a i można do DOS-a wrócić.

[*] Kurde, ktoś mi zajumał nazwę: HeliGrav™
--
Andrzej P. Woźniak ***@pochta.onet.pl (zamień miejscami z⇔h w adresie)
J.R.
2021-03-25 20:54:17 UTC
Permalink
ObSF. Wzorem Airwolfa można sobie wyobrazić inne hybrydy, np. heligraw[*] –
Po co sobie wyobrażać? W muzeum Musée de l’air et de l’espace, w Le
Bourget pod Paryżem można dokładnie obejrzeć hybrydy balonów ze śmigłowcami.
--
J.R.
Freja Draco
2021-03-26 00:33:52 UTC
Permalink
Post by J.R.
ObSF. Wzorem Airwolfa można sobie wyobrazić inne hybrydy, np. heligraw[*] –
Po co sobie wyobrażać? W muzeum Musée de l’air et de l’espace, w Le
Bourget pod Paryżem można dokładnie obejrzeć hybrydy balonów ze śmigłowcami.
Z dzieciństwa chyba pamiętam rysunki podobnych dziwactw z jakiejś
rosyjskiej książeczki dla dzieci na temat historii lotnictwa. Ale wtedy
myślałam, że to tylko taka dzika fantazja rysowników.

Możesz coś podlinkować?
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
J.R.
2021-03-26 07:09:34 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by J.R.
Po co sobie wyobrażać? W muzeum Musée de l’air et de l’espace, w Le
Bourget pod Paryżem można dokładnie obejrzeć hybrydy balonów ze śmigłowcami.
Z dzieciństwa chyba pamiętam rysunki podobnych dziwactw z jakiejś
rosyjskiej książeczki dla dzieci na temat historii lotnictwa. Ale wtedy
myślałam, że to tylko taka dzika fantazja rysowników.
Możesz coś podlinkować?
Panorama na tej stronie pokazuje wczesne helikoptery. W jednym rogu
widać balon - on miał na górze śmigła.

https://www.museeairespace.fr/aller-plus-haut/panoramas-360/360-halls-dexposition/panorama-360-hall-des-voilures-tournantes/
--
J.R.
Freja Draco
2021-03-26 00:30:30 UTC
Permalink
Post by Andrzej P. Wozniak
Śmigłowiec to aerodyna, w której główną siłę nośną i napędową w
locie zapewnia ten sam wirnik.
Wiem, że można wymyślić multum konstrukcji hybrydowych, ale na potrzeby
quizu i w ramach władzy nadanej mi przez mnie, przyjmijmy, że

śmigłowiec, to maszyna, która potrafi unieść się w powietrze, dzięki
pracy wirnika.

I w tej sytuacji łapie się tu np. taki samolot z lat 60-tych, który
startował pionowo z ogona, a później latał już jak normalny samolot.
Post by Andrzej P. Wozniak
ObSF. Wzorem Airwolfa można sobie wyobrazić inne hybrydy, np.
heligraw[*] – śmigłowiec-antygraw, w którym napęd antygrawitacyjny
wymaga osiągnięcia określonej prędkości wirnika. Kłania się dr Emmett
Brown, który musiał rozpędzać swój pojazd do określonej prędkości,
aby dokonać skoku w czasie.
Istnieją interpretacje mówiące, że biblijny Ezechiel widział taki
kombinowany lądownik: w centrum silnik rakietowy a po bokach cztery
wirniki quadrokoptera. Ale oni tam nad Ziemią latali, więc się nie liczy.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Andrzej P. Wozniak
2021-03-26 03:33:24 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Andrzej P. Wozniak
Śmigłowiec to aerodyna, w której główną siłę nośną i napędową w
locie zapewnia ten sam wirnik.
Wiem, że można wymyślić multum konstrukcji hybrydowych, ale na potrzeby
quizu i w ramach władzy nadanej mi przez mnie, przyjmijmy, że
śmigłowiec, to maszyna, która potrafi unieść się w powietrze, dzięki
pracy wirnika.
To jest słaba definicja śmigłowca. Lepsza jest taka:
Śmigłowiec, to taki wiropłat, który ma wirnik nośny o osi zbliżonej do
pionu wykonujący dwie poniższe funkcje (przynajmniej ich istotną część):
* wytworzenie siły nośnej (podobnie jak skrzydło samolotu),
* nadanie wiropłatowi prędkości postępowej (podobnie jak śmigło samolotu).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wirnik_no%C5%9Bny

W przypadku wiatrakowca w locie wirnik nośny nie spełnia drugiej z
wymienionych funkcji. Siłę nośną zapewnia autorotacja wirnika, prędkość
postępową zapewnia śmigło lub inny napęd (nawet odrzutowy, jak ktoś się
zdecyduje).
W przypadku wiroszybowca nie ma też żadnego wbudowanego źródła prędkości
postępowej.
W przypadku Ospreya wirniki mają osie o zmiennym ustawieniu, a przy
typowym locie poziomym pełnią rolę śmigieł, siłę nośną dają skrzydła.

Sformułowanie „przynajmniej istotną część” umożliwia nazwanie śmigłowcem
wielu hybryd, które mają skrzydełka dające dodatkową siłę nośną lub
dodatkowe żródła prędkości postępowej. Tu jest śmigłowiec hybrydowy
Eurocopter X3, a w sekcji „Geneza” są wymienione inne hybrydy:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Eurocopter_X3#Geneza
To podobno najszybszy helikopter świata - prękość maks. 472 km/h, a
tymczasem Osprey ma prędkość maks. 509 km/h.
Naddźwiękowy Airwolf pozostaje wątpliwy konstrukcyjnie.
Post by Freja Draco
Istnieją interpretacje mówiące, że biblijny Ezechiel widział taki
kombinowany lądownik: w centrum silnik rakietowy a po bokach cztery
wirniki quadrokoptera. Ale oni tam nad Ziemią latali, więc się nie liczy.
Konstrukcja Josepha Blumricha z NASA. Trochę takie austryjackie gadanie –
z jednej strony autor sugeruje, że "the technology of the builders must
have been somewhat higher than mankind's at the present", z drugiej strony
proponuje konstrukcję "equal to mankind's at the present".

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Spaceships_of_Ezekiel
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/90073/statki-kosmiczne-ezechiela

Pisz po polsku kwadrokopter, hybrydy językowe są tu niepotrzebne.

Aha, w moim heligrawie wirnik miał być częścią napędu antygrawitacyjnego.
Jeszcze nie zdecydowałem, jaką ma mieć prędkość maksymalną i czy ma latać
poza atmosferą, więc może się coś zmienić. W związku z tym na rysunki
techniczne stanowczo za wcześnie.

Tyle na razie off topu.
--
Andrzej P. Woźniak ***@pochta.onet.pl (zamień miejscami z⇔h w adresie)
Freja Draco
2021-03-26 07:17:20 UTC
Permalink
Post by Andrzej P. Wozniak
W przypadku Ospreya wirniki mają osie o zmiennym ustawieniu, a przy
typowym locie poziomym pełnią rolę śmigieł, siłę nośną dają skrzydła.
Ja bym go na potrzeby quizu zakwalifikowała do helikopterów, ale
będziemy się o to martwić, jeśli się jakiś literacki kandydat pojawi do
rozpatrzenia.
Post by Andrzej P. Wozniak
Pisz po polsku kwadrokopter, hybrydy językowe są tu niepotrzebne.
Racja, dzięki.
Post by Andrzej P. Wozniak
Aha, w moim heligrawie wirnik miał być częścią napędu
antygrawitacyjnego.
Znaczy się łopaty są napędzane nie przez moment skręcający od osi
wirnika, tylko mają własny napęd antyrawitacyjny wprawiający je w ruch
obrotowy, jak w tych modelach, co mają własne silniczki na końcach łopat?

https://www.muzeumlotnictwa.pl/zbiory_sz.php?ido=72&w=p
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Andrzej P. Wozniak
2021-03-26 11:44:19 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Andrzej P. Wozniak
Aha, w moim heligrawie wirnik miał być częścią napędu
antygrawitacyjnego.
Znaczy się łopaty są napędzane nie przez moment skręcający od osi
wirnika, tylko mają własny napęd antyrawitacyjny wprawiający je w ruch
obrotowy, jak w tych modelach, co mają własne silniczki na końcach łopat?
https://www.muzeumlotnictwa.pl/zbiory_sz.php?ido=72&w=p
To nie jest taka hybryda. W heligrawie wirnik jest równocześnie
generatorem pola, ale startuje z napędem klasycznym (mechanicznym)
niezbędnym do osiągnięcia prędkości obrotowej, która gwarantuje stabilność
pola antygrawitacyjnego. Jeśli prędkość jest mniejsza, anty-G nie działa,
bo niejednorodność pola może uszkodzić heligrawa.
Takiego problemu nie ma kosmiczny antygraw, ale ten z kolei nie może się
zbytnio zbliżać do powierzchni Ziemi, bo silne pole anty-G może naruszać
struktury naziemne. Jeśli chcesz lecieć w kosmos, najpierw lecisz
heligrawem do stratosfery, a tam się przesiadasz do antygrawa.
Oczywiście dłuższe przebywanie antygrawów w stratosferze też jest
niewskazane, bo to zakłóca pogodę, zaś loty na niskich orbitach aż do
stacjonarnej zakłócają orbitowanie satelitów. Zatem antygraw to też
hybryda, np. z napędem rakietowym (rakietograw).

Mam zmyślać dalej?
--
Andrzej P. Woźniak ***@pochta.onet.pl (zamień miejscami z⇔h w adresie)
J.R.
2021-03-25 07:08:58 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Tym razem będzie pytanie otwarte inspirowane mającym się odbyć na dniach
marsjańskim lotem Ingenuity (swoją drogą na Marsa może i latać potrafią
albo i nawet latać na Marsie, ale nazw wymawialnych dla nieanglofonów,
to już nie potrafią wymyślić).
Pytanie: podaj tytuł powieści o możliwie wczesnej dacie pierwszego
wydania, w której pojawia się śmigłowiec (zwany też helikopterem)
latający gdzieś indziej niż na Ziemi.
W "Astronautach" Lema z 1951 roku na Wenus leciał Kosmokrator.

"A jakże, mamy nawet całą „flotę” powietrzną. W pomieszczeniach
ładunkowych znajduje się hangar drugiego samolotu, helikoptera.".
"Cztery dni upłynęły na nieustającej pracy. Codziennie rano wzbijałem
się helikopterem w powietrze dla dokonania zdjęć fotogramometrycznych i
pomiarów teodolitowych. Po powrocie układaliśmy z Sołtykiem wywołane
zdjęcia w lotniczą mapę stereoskopową i nanosiliśmy rzeźbę terenu na
siatki kartograficzne. "
--
J.R.
Freja Draco
2021-03-26 22:57:52 UTC
Permalink
Post by J.R.
W "Astronautach" Lema z 1951 roku na Wenus leciał Kosmokrator.
"A jakże, mamy nawet całą „flotę” powietrzną. W pomieszczeniach
ładunkowych znajduje się hangar drugiego samolotu, helikoptera.".
"Cztery dni upłynęły na nieustającej pracy. Codziennie rano wzbijałem
się helikopterem w powietrze dla dokonania zdjęć
fotogramometrycznych i pomiarów teodolitowych. Po powrocie
układaliśmy z Sołtykiem wywołane zdjęcia w lotniczą mapę
stereoskopową i nanosiliśmy rzeźbę terenu na siatki kartograficzne.
"
Wyznaczony termin minął, ogłaszam zatem zwycięzcę.

Czyń honory.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Freja Draco
2021-03-27 08:49:37 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by J.R.
W "Astronautach" Lema z 1951 roku na Wenus leciał Kosmokrator.
"A jakże, mamy nawet całą „flotę” powietrzną. W pomieszczeniach
ładunkowych znajduje się hangar drugiego samolotu, helikoptera.".
"Cztery dni upłynęły na nieustającej pracy. Codziennie rano
wzbijałem się helikopterem w powietrze dla dokonania zdjęć
fotogramometrycznych i pomiarów teodolitowych. Po powrocie
układaliśmy z Sołtykiem wywołane zdjęcia w lotniczą mapę
stereoskopową i nanosiliśmy rzeźbę terenu na siatki
kartograficzne. "
Wyznaczony termin minął, ogłaszam zatem zwycięzcę.
Czyń honory.
Przy okazji sugeruję wprowadzenie nowej, świeckiej tradycji podawania
nicka zwycięzcy w rozwiązanym quzie.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Artur Stachura
2021-03-26 12:16:28 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Tym razem będzie pytanie otwarte inspirowane mającym się odbyć na dniach
marsjańskim lotem Ingenuity (swoją drogą na Marsa może i latać potrafią
albo i nawet latać na Marsie, ale nazw wymawialnych dla nieanglofonów,
to już nie potrafią wymyślić).
Pytanie: podaj tytuł powieści o możliwie wczesnej dacie pierwszego
wydania, w której pojawia się śmigłowiec (zwany też helikopterem)
latający gdzieś indziej niż na Ziemi.
Ja tak poza konkursem - u Lema w "Ananke" latają po Marsie
helikopterem.
--
Artur Stachura
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...