Discussion:
41/2021 - przychodzi Murzyn z politpoprawną gadką
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Freja Draco
2021-04-19 19:25:26 UTC
Permalink
Czytałam niedawno, że na jakimś portalu typu Tindera czy innym tam
Targowisku Próżności zlikwidowano możliwość filtrowania wyszukiwanych
profilów po rasie osoby, no bo przecież nie jesteśmy rasistami i nie
będziemy wspierać podobnego rasizmu. I tak se myślę, że kierunek dobry
ino zdecydowanie za mało, bo portal nadal pozwala użytkownikom
uzewnętrzniać swój seksizm poprzez określanie płci poszukiwanego
partnera/ki.

Co prowadzi nas do właściwego pytania. Otóż w okolicach przełomu wieków
pewien autor przewidział nastanie czasów szalejącej poprawności
politycznej. Jedną z zapadających w pamięć scen z jego książki jest ta,
w której prawnik pewnej osoby przychodzi do bohatera z propozycją randki
z owąż osobą, unikając przy tym podawania jej płci (bo seksizm). I taką
metodą tam się teraz zawiera znajomości, bo za uśmiechnięcie się na
ulicy do faceta jak na starych, barbarzyńskich filmach można mieć sprawę
sądową, z której się osoba nie wypłaci. I paranoja ta dotyka wielu
różnych aspektów życia.

Rozwój wydarzeń o tyle zakpił z autora, że prawnik ten jest w książce
nazywany Murzynem, no może nie do końca Murzynem, bo w świecie tym można
swoje ciało modyfikować wedle upodobania, więc nasz wygląd nie musi
świadczyć o naszym pochodzeniu etnicznym, niemniej określany jest on
derywatem pochodzącym od słowa "Murzyn" właśnie.

Pytanie: jak w opisanej powyżej powieści nazywała się ichniejsza wersja
"poprawności politycznej"?
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Freja Draco
2021-04-20 11:39:28 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Czytałam niedawno, że na jakimś portalu typu Tindera czy innym tam
Targowisku Próżności zlikwidowano możliwość filtrowania
wyszukiwanych profilów po rasie osoby, no bo przecież nie jesteśmy
rasistami i nie będziemy wspierać podobnego rasizmu. I tak se myślę,
że kierunek dobry ino zdecydowanie za mało, bo portal nadal pozwala
użytkownikom uzewnętrzniać swój seksizm poprzez określanie płci
poszukiwanego partnera/ki.
Co prowadzi nas do właściwego pytania. Otóż w okolicach przełomu
wieków pewien autor przewidział nastanie czasów szalejącej
poprawności politycznej. Jedną z zapadających w pamięć scen z jego
książki jest ta, w której prawnik pewnej osoby przychodzi do bohatera
z propozycją randki z owąż osobą, unikając przy tym podawania jej
płci (bo seksizm). I taką metodą tam się teraz zawiera znajomości, bo
za uśmiechnięcie się na ulicy do faceta jak na starych,
barbarzyńskich filmach można mieć sprawę sądową, z której się osoba
nie wypłaci. I paranoja ta dotyka wielu różnych aspektów życia.
Rozwój wydarzeń o tyle zakpił z autora, że prawnik ten jest w
książce nazywany Murzynem, no może nie do końca Murzynem, bo w
świecie tym można swoje ciało modyfikować wedle upodobania, więc nasz
wygląd nie musi świadczyć o naszym pochodzeniu etnicznym, niemniej
określany jest on derywatem pochodzącym od słowa "Murzyn" właśnie.
Pytanie: jak w opisanej powyżej powieści nazywała się ichniejsza
wersja "poprawności politycznej"?
W książce tej mówi się też o telepatach i o tym jakie mają oni problemy
przy budowaniu związków romantycznych.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Freja Draco
2021-04-20 21:18:49 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Freja Draco
Czytałam niedawno, że na jakimś portalu typu Tindera czy innym tam
Targowisku Próżności zlikwidowano możliwość filtrowania
wyszukiwanych profilów po rasie osoby, no bo przecież nie jesteśmy
rasistami i nie będziemy wspierać podobnego rasizmu. I tak se
myślę, że kierunek dobry ino zdecydowanie za mało, bo portal nadal
pozwala użytkownikom uzewnętrzniać swój seksizm poprzez określanie
płci poszukiwanego partnera/ki.
Co prowadzi nas do właściwego pytania. Otóż w okolicach przełomu
wieków pewien autor przewidział nastanie czasów szalejącej
poprawności politycznej. Jedną z zapadających w pamięć scen z jego
książki jest ta, w której prawnik pewnej osoby przychodzi do
bohatera z propozycją randki z owąż osobą, unikając przy tym
podawania jej płci (bo seksizm). I taką metodą tam się teraz
zawiera znajomości, bo za uśmiechnięcie się na ulicy do faceta jak
na starych, barbarzyńskich filmach można mieć sprawę sądową, z
której się osoba nie wypłaci. I paranoja ta dotyka wielu różnych
aspektów życia.
Rozwój wydarzeń o tyle zakpił z autora, że prawnik ten jest w
książce nazywany Murzynem, no może nie do końca Murzynem, bo w
świecie tym można swoje ciało modyfikować wedle upodobania, więc
nasz wygląd nie musi świadczyć o naszym pochodzeniu etnicznym,
niemniej określany jest on derywatem pochodzącym od słowa "Murzyn"
właśnie.
Pytanie: jak w opisanej powyżej powieści nazywała się ichniejsza
wersja "poprawności politycznej"?
W książce tej mówi się też o telepatach i o tym jakie mają oni
problemy przy budowaniu związków romantycznych.
W książce tej Ziemia jest najprawdopodobniej obiektem ataku ze strony
obcej cywilizacji, tyle tylko, że nie jest on wykonywany za pomocą
wojsk, robotów, bomb, kamieni zrzucanych z nieba itp, ale stanowi
przejaw działania czystej fizyki odciskając obce wzorce w strukturach
naszej cywilizacji. Tyle tylko, że nie mamy pewności, czy sam atak
faktycznie ma miejsce, a jeśli ma miejsce, to czy jest świadomym i
wrogim aktem, czy też ubocznym efektem samego istnienia obcych,
zaawansowanych kultur.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Arivald
2021-04-20 21:34:23 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Freja Draco
Post by Freja Draco
Czytałam niedawno, że na jakimś portalu typu Tindera czy innym tam
Targowisku Próżności zlikwidowano możliwość filtrowania
wyszukiwanych profilów po rasie osoby, no bo przecież nie jesteśmy
rasistami i nie będziemy wspierać podobnego rasizmu. I tak se
myślę, że kierunek dobry ino zdecydowanie za mało, bo portal nadal
pozwala użytkownikom uzewnętrzniać swój seksizm poprzez określanie
płci poszukiwanego partnera/ki.
Co prowadzi nas do właściwego pytania. Otóż w okolicach przełomu
wieków pewien autor przewidział nastanie czasów szalejącej
poprawności politycznej. Jedną z zapadających w pamięć scen z jego
książki jest ta, w której prawnik pewnej osoby przychodzi do
bohatera z propozycją randki z owąż osobą, unikając przy tym
podawania jej płci (bo seksizm). I taką metodą tam się teraz
zawiera znajomości, bo za uśmiechnięcie się na ulicy do faceta jak
na starych, barbarzyńskich filmach można mieć sprawę sądową, z
której się osoba nie wypłaci. I paranoja ta dotyka wielu różnych
aspektów życia.
Rozwój wydarzeń o tyle zakpił z autora, że prawnik ten jest w
książce nazywany Murzynem, no może nie do końca Murzynem, bo w
świecie tym można swoje ciało modyfikować wedle upodobania, więc
nasz wygląd nie musi świadczyć o naszym pochodzeniu etnicznym,
niemniej określany jest on derywatem pochodzącym od słowa "Murzyn"
właśnie.
Pytanie: jak w opisanej powyżej powieści nazywała się ichniejsza
wersja "poprawności politycznej"?
W książce tej mówi się też o telepatach i o tym jakie mają oni
problemy przy budowaniu związków romantycznych.
W książce tej Ziemia jest najprawdopodobniej obiektem ataku ze strony
obcej cywilizacji, tyle tylko, że nie jest on wykonywany za pomocą
wojsk, robotów, bomb, kamieni zrzucanych z nieba itp, ale stanowi
przejaw działania czystej fizyki odciskając obce wzorce w strukturach
naszej cywilizacji. Tyle tylko, że nie mamy pewności, czy sam atak
faktycznie ma miejsce, a jeśli ma miejsce, to czy jest świadomym i
wrogim aktem, czy też ubocznym efektem samego istnienia obcych,
zaawansowanych kultur.
Nowa Etykieta, aka NEti.

Czarne Oceany Dukaja.
--
Arivald
Freja Draco
2021-04-20 22:38:39 UTC
Permalink
Post by Arivald
Nowa Etykieta, aka NEti.
Nie mylić z netykietą ;)
Post by Arivald
Czarne Oceany Dukaja.
Tak jest.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Freja Draco
2021-04-22 10:13:01 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Arivald
Nowa Etykieta, aka NEti.
Nie mylić z netykietą ;)
Post by Arivald
Czarne Oceany Dukaja.
Tak jest.
Całą grupą czekamy na hasło.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...