Discussion:
Skylon - brytyjski samolot kosmiczny
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Freja Draco
2020-11-15 20:53:04 UTC
Permalink
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skylon_(pojazd)

Się właśnie dowiedziałam, że takie cudo inżynierowie od kilkudziesięciu
lat rzeźbią, a w najbliższych latach planują w końcu oblatać.


Pierwsze próbne loty mogą mieć miejsce około 2025 lub później, w
zależności od postępów prac.

Skylon ma pełnić funkcję promu kosmicznego. Ma on obniżyć koszt
wynoszenia ładunków w kosmos z obecnych 15 tys. dolarów za kilogram do
mniej niż tysiąca dolarów[1]. Ma wynosić w kosmos ładunek o masie do 12
ton. Samolot jest projektowany przez brytyjską firmę Reaction Engines
Limited (REL).
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Artur Stachura
2020-11-15 22:37:21 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skylon_(pojazd)
Się właśnie dowiedziałam, że takie cudo inżynierowie od kilkudziesięciu
lat rzeźbią, a w najbliższych latach planują w końcu oblatać.
Pierwsze próbne loty mogą mieć miejsce około 2025 lub później, w
zależności od postępów prac.
Skylon ma pełnić funkcję promu kosmicznego. Ma on obniżyć koszt
wynoszenia ładunków w kosmos z obecnych 15 tys. dolarów za kilogram do
mniej niż tysiąca dolarów[1]. Ma wynosić w kosmos ładunek o masie do 12
ton. Samolot jest projektowany przez brytyjską firmę Reaction Engines
Limited (REL).
Może jestem zbyt zgryźliwy, ale wygląda mi ten projekt na sporego
misia. O koncepcjach "samolotów kosmicznych" słyszy się od dawna
i nic...

Swoją drogą, jakby ktoś pół wieku temu przewidywał, że w XXI wieku
podstawowym pojazdem do podróży na orbitę będzie Sojuz, to pewnie
nieźle by go obśmiali.
--
Artur Stachura
Freja Draco
2020-11-16 01:20:35 UTC
Permalink
Post by Artur Stachura
Swoją drogą, jakby ktoś pół wieku temu przewidywał, że w XXI wieku
podstawowym pojazdem do podróży na orbitę będzie Sojuz, to pewnie
nieźle by go obśmiali.
Cóż, jeszcze w latach 70-tych wydawało się, że podbój kosmosu będzie iść
z marszu i piorunem, a okazało się, że misja Apollo to był jednak
ogromny falstart. Niemniej zanosi się na to, że już w przyszłej dekadzie
zabawa zostanie wznowiona i tym razem z motywacją ekonomiczną a nie
polityczną.

Tylko jedno mnie martwi. Pełna konfliktów wizja z Expanse jest jednak
zbyt optymistyczna. W praktyce będzie to pewnie podobniejsze do dawnych
wyścigów po złoto Nowego Świata.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Artur Stachura
2020-11-16 09:52:25 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Artur Stachura
Swoją drogą, jakby ktoś pół wieku temu przewidywał, że w XXI wieku
podstawowym pojazdem do podróży na orbitę będzie Sojuz, to pewnie
nieźle by go obśmiali.
Cóż, jeszcze w latach 70-tych wydawało się, że podbój kosmosu będzie iść
z marszu i piorunem, a okazało się, że misja Apollo to był jednak
ogromny falstart. Niemniej zanosi się na to, że już w przyszłej dekadzie
zabawa zostanie wznowiona i tym razem z motywacją ekonomiczną a nie
polityczną.
Trochę wątpię w motywy ekonomiczne, chyba, że chodzi o podbicie
wartości przedsięwzięcia przez popularność medialną. Zdaje mi się, że
łatwiej niż na wyprawach kosmicznych byłoby zarobić na eksploracji
oceanów, ale nie słychać o postępach. A o wyprawie na Marsa już
wszyscy wiedzą, że tuż-tuż, już załogę zbierają. Miś.
Post by Freja Draco
Tylko jedno mnie martwi. Pełna konfliktów wizja z Expanse jest jednak
zbyt optymistyczna. W praktyce będzie to pewnie podobniejsze do dawnych
wyścigów po złoto Nowego Świata.
"Piraci z Asteroidów" :-)
--
Artur Stachura
2020-11-18 21:58:17 UTC
Permalink
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by Artur Stachura
Trochę wątpię w motywy ekonomiczne
No skoro maja strzelac towarem w niebo 15 razy taniej?
Post by Artur Stachura
Zdaje mi się, że
łatwiej niż na wyprawach kosmicznych byłoby zarobić na eksploracji
Caly trik na tym polega, ze "latwiej" oddaje sie mniej zaawansowanym bo
konkurencja wieksza.
Artur Stachura
2020-11-19 00:20:31 UTC
Permalink
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by Artur Stachura
Trochę wątpię w motywy ekonomiczne
No skoro maja strzelac towarem w niebo 15 razy taniej?
Pożyjemy, zobaczymy. Wahadłowce też mialy być tańsze od rakiet.
Post by
Post by Artur Stachura
Zdaje mi się, że
łatwiej niż na wyprawach kosmicznych byłoby zarobić na eksploracji
Caly trik na tym polega, ze "latwiej" oddaje sie mniej zaawansowanym bo
konkurencja wieksza.
Może i tak. Ze mnie żaden biznesmen, ale myślę, że jakbym miał
zaawansowaną technologię, to bym na niej zarabiał nie oglądając się
na słabszych konkurentów.

Fakt, że taki Musk, który wie dobrze, co się opłaca, inwestuje w
kosmos a nie np. w wydobycie surowców z dna oceanicznego. Może
przewidywany przyszły zysk uzasadnia stawianie dalekosiężnych celów.
I "ucieczka do przodu" da większą szansę na monopol później.
--
Artur Stachura
2020-11-19 05:56:38 UTC
Permalink
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Post by Artur Stachura
Trochę wątpię w motywy ekonomiczne
No skoro maja strzelac towarem w niebo 15 razy taniej?
Pożyjemy, zobaczymy. Wahadłowce też mialy być tańsze od rakiet.
Idea wyglada biecujaco, nie wiedze powodu by malkontencic.
Post by
Post by
Post by Artur Stachura
Zdaje mi się, że
łatwiej niż na wyprawach kosmicznych byłoby zarobić na eksploracji
Caly trik na tym polega, ze "latwiej" oddaje sie mniej zaawansowanym bo
konkurencja wieksza.
Może i tak. Ze mnie żaden biznesmen, ale myślę, że jakbym miał
zaawansowaną technologię, to bym na niej zarabiał nie oglądając się
na słabszych konkurentów.
??? Chyba sie nie rozumiemy.
Post by
Fakt, że taki Musk, który wie dobrze, co się opłaca, inwestuje w
kosmos a nie np. w wydobycie surowców z dna oceanicznego. Może
przewidywany przyszły zysk uzasadnia stawianie dalekosiężnych celów.
I "ucieczka do przodu" da większą szansę na monopol później.
Skylon to juz czwarty gracz, z tych prywatnych. A skoro tak, to szanse na
monopol zadne. Z reszta idea samego skylona jest taka, ze buduja "samolot"
by go sprzedawac - kazda rozwiniete panstwo bedzie sobie moglo poleciec
wlasnym, byle troche przedluzyc pas startowy. Ale oczywisice wlasnie dlatego
na tym da sie zarobic bo graczy niewielu i nie da sie wyklepac takiego
latacza w garazu.
Artur Stachura
2020-11-19 08:19:23 UTC
Permalink
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Post by Artur Stachura
Trochę wątpię w motywy ekonomiczne
No skoro maja strzelac towarem w niebo 15 razy taniej?
Pożyjemy, zobaczymy. Wahadłowce też mialy być tańsze od rakiet.
Idea wyglada biecujaco, nie wiedze powodu by malkontencic.
Post by
Post by
Post by Artur Stachura
Zdaje mi się, że
łatwiej niż na wyprawach kosmicznych byłoby zarobić na eksploracji
Caly trik na tym polega, ze "latwiej" oddaje sie mniej zaawansowanym bo
konkurencja wieksza.
Może i tak. Ze mnie żaden biznesmen, ale myślę, że jakbym miał
zaawansowaną technologię, to bym na niej zarabiał nie oglądając się
na słabszych konkurentów.
??? Chyba sie nie rozumiemy.
Post by
Fakt, że taki Musk, który wie dobrze, co się opłaca, inwestuje w
kosmos a nie np. w wydobycie surowców z dna oceanicznego. Może
przewidywany przyszły zysk uzasadnia stawianie dalekosiężnych celów.
I "ucieczka do przodu" da większą szansę na monopol później.
Skylon to juz czwarty gracz, z tych prywatnych. A skoro tak, to szanse na
monopol zadne. Z reszta idea samego skylona jest taka, ze buduja "samolot"
by go sprzedawac - kazda rozwiniete panstwo bedzie sobie moglo poleciec
wlasnym, byle troche przedluzyc pas startowy. Ale oczywisice wlasnie dlatego
na tym da sie zarobic bo graczy niewielu i nie da sie wyklepac takiego
latacza w garazu.
Wydaje mi się, że koszty takiego przedsięwzięcia są jeszcze zbyt
duże, żeby funkcjonowało na czysto finansowej zasadzie. Musi być
mocny marketing, "prestiż", lobbyści itd. Fakt, że wolałbym taką
sytuację, o jakiej piszesz, a nawet większą dostępność. "Skylon w
każdej gminie" - to by było coś :-)

Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
--
Artur Stachura
2020-11-19 10:43:02 UTC
Permalink
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by Artur Stachura
Wydaje mi się, że koszty takiego przedsięwzięcia są jeszcze zbyt
duże, żeby funkcjonowało na czysto finansowej zasadzie.
Ale co masz na mysli "takiego przedsiewziecia"? Bo komercyjne transporty na
orbite sa juz od dziesiatek lat dojrzalym biznesem. Oplacalnym.
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
I tak ma byc. Oczywiscie na poczatek to maja byc loty wylacznie bezzalogowe,
o turystyce w ogole zapomnij przez najblizsze lata.
Artur Stachura
2020-11-19 12:29:50 UTC
Permalink
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by Artur Stachura
Wydaje mi się, że koszty takiego przedsięwzięcia są jeszcze zbyt
duże, żeby funkcjonowało na czysto finansowej zasadzie.
Ale co masz na mysli "takiego przedsiewziecia"? Bo komercyjne transporty na
orbite sa juz od dziesiatek lat dojrzalym biznesem. Oplacalnym.
Myślałem o Skylonie. Co do transportu rakietowego, jest tak, jak piszesz.
Post by
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
I tak ma byc. Oczywiscie na poczatek to maja byc loty wylacznie bezzalogowe,
o turystyce w ogole zapomnij przez najblizsze lata.
OK, na razie mam jeszcze parę rzeczy na Ziemi do zwiedzenia :-)
--
Artur Stachura
2020-11-19 20:25:56 UTC
Permalink
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Post by Artur Stachura
Wydaje mi się, że koszty takiego przedsięwzięcia są jeszcze zbyt
duże, żeby funkcjonowało na czysto finansowej zasadzie.
Ale co masz na mysli "takiego przedsiewziecia"? Bo komercyjne transporty na
orbite sa juz od dziesiatek lat dojrzalym biznesem. Oplacalnym.
Myślałem o Skylonie. Co do transportu rakietowego, jest tak, jak piszesz.
Skad zatem teza o kosztownosci? Skad wiesz, ze bedzie drozej niz przy
rakietach?
Zauwaz chociazby, ze rakieta potrzebuje znacznie wiecej paliwa jako, ze
wiezie ze soba utleniacz (czy inny whatever) na caly lot.
No i ta wielokrotna uzywalnosc, a w porywach ma byc lot co dwa dni.
Post by
Post by
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
I tak ma byc. Oczywiscie na poczatek to maja byc loty wylacznie bezzalogowe,
o turystyce w ogole zapomnij przez najblizsze lata.
OK, na razie mam jeszcze parę rzeczy na Ziemi do zwiedzenia :-)
Mysle, ze i tak bedzie wystarczajaco drogo, zeby sie nie zalapac.
Artur Stachura
2020-11-19 22:07:19 UTC
Permalink
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Post by Artur Stachura
Wydaje mi się, że koszty takiego przedsięwzięcia są jeszcze zbyt
duże, żeby funkcjonowało na czysto finansowej zasadzie.
Ale co masz na mysli "takiego przedsiewziecia"? Bo komercyjne transporty na
orbite sa juz od dziesiatek lat dojrzalym biznesem. Oplacalnym.
Myślałem o Skylonie. Co do transportu rakietowego, jest tak, jak piszesz.
Skad zatem teza o kosztownosci? Skad wiesz, ze bedzie drozej niz przy
rakietach?
Zauwaz chociazby, ze rakieta potrzebuje znacznie wiecej paliwa jako, ze
wiezie ze soba utleniacz (czy inny whatever) na caly lot.
No i ta wielokrotna uzywalnosc, a w porywach ma byc lot co dwa dni.
Wątpliwość mam, bo jeśli jest to tańsze rozwiązanie, to dlaczego
wszyscy latają na orbitę rakietami (wyjąwszy wahadłowce, z których
zrezygnowano)? Najwidoczniej coś _jeszcze_ nie zostało dość dobrze
opanowane, aby rozwiązanie stało się opłacalne. No, ale może to już
czas na taki przełom, a może trzeba będzie jeszcze
paręnaście-parędziesiąt lat poczekać.
--
Artur Stachura
2020-11-20 05:22:18 UTC
Permalink
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Skad zatem teza o kosztownosci? Skad wiesz, ze bedzie drozej niz przy
rakietach?
Zauwaz chociazby, ze rakieta potrzebuje znacznie wiecej paliwa jako, ze
wiezie ze soba utleniacz (czy inny whatever) na caly lot.
No i ta wielokrotna uzywalnosc, a w porywach ma byc lot co dwa dni.
Wątpliwość mam, bo jeśli jest to tańsze rozwiązanie,
Jeszce go nie ma.
Post by
to dlaczego
wszyscy latają na orbitę rakietami (wyjąwszy wahadłowce, z których
zrezygnowano)?
Bo zawsze ktos jest pierwszy?
Post by
Najwidoczniej coś _jeszcze_ nie zostało dość dobrze
opanowane, aby rozwiązanie stało się opłacalne. No, ale może to już
czas na taki przełom, a może trzeba będzie jeszcze
paręnaście-parędziesiąt lat poczekać.
A moze jutro bedzie koniec swiata.
Artur Stachura
2020-11-20 08:45:57 UTC
Permalink
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Skad zatem teza o kosztownosci? Skad wiesz, ze bedzie drozej niz przy
rakietach?
Zauwaz chociazby, ze rakieta potrzebuje znacznie wiecej paliwa jako, ze
wiezie ze soba utleniacz (czy inny whatever) na caly lot.
No i ta wielokrotna uzywalnosc, a w porywach ma byc lot co dwa dni.
Wątpliwość mam, bo jeśli jest to tańsze rozwiązanie,
Jeszce go nie ma.
Post by
to dlaczego
wszyscy latają na orbitę rakietami (wyjąwszy wahadłowce, z których
zrezygnowano)?
Bo zawsze ktos jest pierwszy?
Post by
Najwidoczniej coś _jeszcze_ nie zostało dość dobrze
opanowane, aby rozwiązanie stało się opłacalne. No, ale może to już
czas na taki przełom, a może trzeba będzie jeszcze
paręnaście-parędziesiąt lat poczekać.
A moze jutro bedzie koniec swiata.
Jak widać, nasza dyskusja krąży wokół słowa "jeszcze"...
Proponuję wrócić do tematu za n.p. pięć lat. Jeśli do tego czasu
Skylon poleci, to chętnie odszczekam swoje malkontenctwo :-)
--
Artur Stachura
2020-11-20 16:21:55 UTC
Permalink
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by Artur Stachura
Najwidoczniej coś _jeszcze_ nie zostało dość dobrze
opanowane, aby rozwiązanie stało się opłacalne. No, ale może to już
czas na taki przełom, a może trzeba będzie jeszcze
paręnaście-parędziesiąt lat poczekać.
A moze jutro bedzie koniec swiata.
Jak widać, nasza dyskusja krąży wokół słowa "jeszcze"...
Proponuję wrócić do tematu za n.p. pięć lat. Jeśli do tego czasu
Skylon poleci, to chętnie odszczekam swoje malkontenctwo :-)
Nie wieczmu ale skojarzyles mi sie z ludzmi co ciagle odkladaja zakup
komputera bo za rok bedzie taniej.
Artur Stachura
2020-11-20 17:38:16 UTC
Permalink
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by Artur Stachura
Najwidoczniej coś _jeszcze_ nie zostało dość dobrze
opanowane, aby rozwiązanie stało się opłacalne. No, ale może to już
czas na taki przełom, a może trzeba będzie jeszcze
paręnaście-parędziesiąt lat poczekać.
A moze jutro bedzie koniec swiata.
Jak widać, nasza dyskusja krąży wokół słowa "jeszcze"...
Proponuję wrócić do tematu za n.p. pięć lat. Jeśli do tego czasu
Skylon poleci, to chętnie odszczekam swoje malkontenctwo :-)
Nie wieczmu ale skojarzyles mi sie z ludzmi co ciagle odkladaja zakup
komputera bo za rok bedzie taniej.
Nie, ja z tych, co mówią "po co mi nowy komputer; ten, który mam od
dwudziestu lat jest OK".
--
Artur Stachura
2020-11-20 19:03:04 UTC
Permalink
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Artur Stachura" napisał w wiadomości grup
Post by
Post by Artur Stachura
Post by
A moze jutro bedzie koniec swiata.
Jak widać, nasza dyskusja krąży wokół słowa "jeszcze"...
Proponuję wrócić do tematu za n.p. pięć lat. Jeśli do tego czasu
Skylon poleci, to chętnie odszczekam swoje malkontenctwo :-)
Nie wieczmu ale skojarzyles mi sie z ludzmi co ciagle odkladaja zakup
komputera bo za rok bedzie taniej.
Nie, ja z tych, co mówią "po co mi nowy komputer; ten, który mam od
dwudziestu lat jest OK".
Naczy Sojuz :-)
Freja Draco
2020-11-19 11:27:53 UTC
Permalink
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
A swoją drogą, to pamiętam, że już dzieckiem będąc, zastanawiałam się,
dlaczego tak właśnie nie robią. Ew. dlaczego większy samolot nie wynosi
większego samolotu (wahadłowca).

Na logikę:
- start jest prostszy, bo nie potrzeba tak straszliwej mocy silnika,
- paliwa zużyje się mniej, bo przynajmniej, przez początkowe 10% lotu da
się używać tlenu atmosferycznego.

Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?

-------

BTW: przypominam sobie jeszcze bardziej szalony koncept. Balon
stratosferyczny w kształcie litery V, który po wyniesieniu nad granicę
kosmosu odpala silniki jonowe i powolutku wchodzi na orbitę.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
Arivald
2020-11-19 17:51:52 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
A swoją drogą, to pamiętam, że już dzieckiem będąc, zastanawiałam się,
dlaczego tak właśnie nie robią. Ew. dlaczego większy samolot nie wynosi
większego samolotu (wahadłowca).
- start jest prostszy, bo nie potrzeba tak straszliwej mocy silnika,
- paliwa zużyje się mniej, bo przynajmniej, przez początkowe 10% lotu da
się używać tlenu atmosferycznego.
Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?
Stawiał by ma to.

Duże samoloty mają problem z osiągnięciem prędkości dźwięku, a jej
przekroczenie wymaga sporo energii. Prędkość dźwięku na odpowiedniej
wysokości to będzie około 300-350m/s, pierwsza kosmiczna to 7,9 km/s.
Czyli po oddzieleniu jest jeszcze sporo prędkości do nadrobienia.

Drugi problem to wysokość do jakiej działają silniki odrzutowe. Nawet ze
sprężarką na pewnej wysokości jest już za mało powietrza. A jednocześnie
na tej samej wysokości powietrze jest dość gęste żeby stawiać znaczący
opór czemuś co chciało by się rozpędzić do tych 2 czy 4 kilometrów na
sekundę. Nie przypadkiem rakiety pierwszą część lotu lecą praktycznie
pionowo w górę, starając się wyjść jak najszybciej i jak najmniejszym
kosztem tam gdzie można już będzie się taniej rozpędzić.

Po za tym samolot wymaga powietrza także dla skrzydeł, co jest kolejnym
ograniczeniem.

Podsumowując, koszta takiego rozwiania były by ogromne, a oszczędność
delta-v znikoma. Dla zwykłych rakiet sumaryczne delta-v niezbędne do
wejścia na orbitę to 9 do 10 km/s, samolot może mógł by oszczędzić do 1
km/s. Masa startująca z samolotu była by niewiele mniejsza.


A jak ktoś chce się sam przekonać jak to działa, to polecam grę Kerbal
Space Program. Frustrujące jak chcesz polecieć dalej, dokładasz do
rakiety silniki i paliwo, a delta-v całości spada :-) Za to nauczenie
się jak wykorzystać asystę grawitacyjną było satysfakcjonujące :-)
--
Arivald
2020-11-19 20:36:50 UTC
Permalink
Użytkownik "Arivald" napisał w wiadomości grup
Post by Arivald
Post by Freja Draco
Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?
Stawiał by ma to.
Duże samoloty mają problem z osiągnięciem prędkości dźwięku
Concorde?
Post by Arivald
, a jej przekroczenie wymaga sporo energii. Prędkość dźwięku na
odpowiedniej wysokości to będzie około 300-350m/s, pierwsza kosmiczna to
7,9 km/s. Czyli po oddzieleniu jest jeszcze sporo prędkości do nadrobienia.
Ale juz w rzadkim powietrzu.
Post by Arivald
Drugi problem to wysokość do jakiej działają silniki odrzutowe. Nawet ze
sprężarką na pewnej wysokości jest już za mało powietrza. A jednocześnie na
tej samej wysokości powietrze jest dość gęste żeby stawiać znaczący opór
czemuś co chciało by się rozpędzić do tych 2 czy 4 kilometrów na sekundę.
Nie przypadkiem rakiety pierwszą część lotu lecą praktycznie pionowo w
górę, starając się wyjść jak najszybciej i jak najmniejszym kosztem tam
gdzie można już będzie się taniej rozpędzić.
No ale omawiany Skylon wlasnie na silnikach jest skupiony i maja calkiem
zajebiste koncepty.
Post by Arivald
Po za tym samolot wymaga powietrza także dla skrzydeł, co jest kolejnym
ograniczeniem.
Podsumowując, koszta takiego rozwiania były by ogromne, a oszczędność
delta-v znikoma. Dla zwykłych rakiet sumaryczne delta-v niezbędne do
wejścia na orbitę to 9 do 10 km/s, samolot może mógł by oszczędzić do 1
km/s. Masa startująca z samolotu była by niewiele mniejsza.
Nie mów tego Bransonowi bo się człowiek załamie, a po stronie kosztów juz
kupa kasy i jedna śmierć.
Arivald
2020-11-20 05:02:27 UTC
Permalink
Użytkownik "Arivald"  napisał w wiadomości grup
Post by Arivald
Post by Freja Draco
Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?
Stawiał by ma to.
Duże samoloty mają problem z osiągnięciem prędkości dźwięku
Concorde?
I co? Lata gdzieś jeszcze?
I zanim odpowiesz, doczytaj proszę dlaczego już nie.
Post by Arivald
, a jej przekroczenie wymaga sporo energii. Prędkość dźwięku na
odpowiedniej wysokości to będzie około 300-350m/s, pierwsza kosmiczna
to 7,9 km/s. Czyli po oddzieleniu jest jeszcze sporo prędkości do
nadrobienia.
Ale juz w rzadkim powietrzu.
Nie dość rzadkim. Musi być na tyle gęste żeby dać siłę nośną skrzydłom,
więc opór aerodynamiczny jest ciągle duży.
Post by Arivald
Drugi problem to wysokość do jakiej działają silniki odrzutowe. Nawet
ze sprężarką na pewnej wysokości jest już za mało powietrza. A
jednocześnie na tej samej wysokości powietrze jest dość gęste żeby
stawiać znaczący opór czemuś co chciało by się rozpędzić do tych 2 czy
4 kilometrów na sekundę. Nie przypadkiem rakiety pierwszą część lotu
lecą praktycznie pionowo w górę, starając się wyjść jak najszybciej i
jak najmniejszym kosztem tam gdzie można już będzie się taniej rozpędzić.
No ale omawiany Skylon wlasnie na silnikach jest skupiony i maja calkiem
zajebiste koncepty.
Po pierwsze, jak byś nie zauważył, omawiamy tu koncepcję startu z dużego
samolotu. Skylon to zupełnie inna koncepcja, nie wspominając o zupełnie
innych silnikach.

Po drugie, 38 lat rozwoju, i aktualne osiągnięcia to "raport ESA [...]
stwierdził, że projekt jest wykonalny" i "Pierwsze próbne loty mogą mieć
miejsce około 2025 lub później".
Mimo to mam nadzieję że im się uda.
Post by Arivald
Po za tym samolot wymaga powietrza także dla skrzydeł, co jest
kolejnym ograniczeniem.
Podsumowując, koszta takiego rozwiania były by ogromne, a oszczędność
delta-v znikoma. Dla zwykłych rakiet sumaryczne delta-v niezbędne do
wejścia na orbitę to 9 do 10 km/s, samolot może mógł by oszczędzić do
1 km/s. Masa startująca z samolotu była by niewiele mniejsza.
Nie mów tego Bransonowi bo się człowiek załamie, a po stronie kosztów
juz kupa kasy i jedna śmierć.
I jak zwykle pojawia się argument pozamerytoryczny...
--
Arivald
2020-11-20 05:36:54 UTC
Permalink
Użytkownik "Arivald" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Arivald" napisał w wiadomości grup
Post by
Post by Arivald
Post by Freja Draco
Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?
Stawiał by ma to.
Duże samoloty mają problem z osiągnięciem prędkości dźwięku
Concorde?
I co? Lata gdzieś jeszcze?
I zanim odpowiesz, doczytaj proszę dlaczego już nie.
Nie musze doczytac. Problemu nie ma, duze samoloty robia to od dziesiatkow
lat.
Post by
Post by
Post by Arivald
, a jej przekroczenie wymaga sporo energii. Prędkość dźwięku na
odpowiedniej wysokości to będzie około 300-350m/s, pierwsza kosmiczna to
7,9 km/s. Czyli po oddzieleniu jest jeszcze sporo prędkości do nadrobienia.
Ale juz w rzadkim powietrzu.
Nie dość rzadkim. Musi być na tyle gęste żeby dać siłę nośną skrzydłom,
więc opór aerodynamiczny jest ciągle duży.
Bardzo rzadkim, opor jest zawsze obecny przy 200km/h na godzine tez.
Post by
Post by
Drugi problem to wysokość do jakiej działają silniki odrzutowe. Nawet ze
sprężarką na pewnej wysokości jest już za mało powietrza. A jednocześnie
na tej samej wysokości powietrze jest dość gęste żeby stawiać znaczący
opór czemuś co chciało by się rozpędzić do tych 2 czy 4 kilometrów na
sekundę. Nie przypadkiem rakiety pierwszą część lotu lecą praktycznie
pionowo w górę, starając się wyjść jak najszybciej i jak najmniejszym
kosztem tam gdzie można już będzie się taniej rozpędzić.
No ale omawiany Skylon wlasnie na silnikach jest skupiony i maja calkiem
zajebiste koncepty.
Po pierwsze, jak byś nie zauważył, omawiamy tu koncepcję startu z dużego
samolotu. Skylon to zupełnie inna koncepcja, nie wspominając o zupełnie
innych silnikach.
A rozumiem, ze rozwój teraz idzie na Twoich warunkach - religia zakazuje
eksperymentowania z silnikami.

Dlaczego uwazasz, ze technologia silnikow skylona tylko w skylonie ma byc
uzywana?
Jest dokladnie odwrotnie, SABRE ma miec wielorakie zastosowanie.
Post by
Po drugie, 38 lat rozwoju, i aktualne osiągnięcia to "raport ESA [...]
stwierdził, że projekt jest wykonalny" i "Pierwsze próbne loty mogą mieć
miejsce około 2025 lub później".
Mimo to mam nadzieję że im się uda.
A slyszales, ze rakiety ladujace pionowo na plywajacej platformie podczas
relatywnie wysokiej fali, dzialaja?
Post by
Post by
Post by Arivald
Po za tym samolot wymaga powietrza także dla skrzydeł, co jest kolejnym
ograniczeniem.
Podsumowując, koszta takiego rozwiania były by ogromne, a oszczędność
delta-v znikoma. Dla zwykłych rakiet sumaryczne delta-v niezbędne do
wejścia na orbitę to 9 do 10 km/s, samolot może mógł by oszczędzić do 1
km/s. Masa startująca z samolotu była by niewiele mniejsza.
Nie mów tego Bransonowi bo się człowiek załamie, a po stronie kosztów juz
kupa kasy i jedna śmierć.
I jak zwykle pojawia się argument pozamerytoryczny...
Rozumiem, ze nie miales pojecia, iz Branson wlasnie realizuje projekt mimo
Twoich "obliczen" - a gdy Ci to w zartobliwy sposob wskazalem, uznales, ze
tak to Ty sie nie bawisz.

EOT malkontncie.
Freja Draco
2020-11-23 20:12:37 UTC
Permalink
Post by
Post by Arivald
Duże samoloty mają problem z osiągnięciem prędkości dźwięku
Concorde?
I co? Lata gdzieś jeszcze? I zanim odpowiesz, doczytaj proszę
dlaczego już nie.
Szybkie latanie jest paliwożerne. To się po prostu nie opłacało. Poza
tym Concorde robił cholernych hałas.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
2020-11-23 21:14:13 UTC
Permalink
Użytkownik "Freja Draco" napisał w wiadomości grup
Post by Freja Draco
Post by Arivald
Duże samoloty mają problem z osiągnięciem prędkości dźwięku
Concorde?
I co? Lata gdzieś jeszcze? I zanim odpowiesz, doczytaj proszę
dlaczego już nie.
Szybkie latanie jest paliwożerne. To się po prostu nie opłacało. Poza
tym Concorde robił cholernych hałas.
Dokładnie, myśliwce na dopalaczach też palą jak smoki - tyle, że w armii
nieco inna metryka jeśli chodzi o finanse.
Maciek
2020-11-24 15:08:55 UTC
Permalink
Post by
w armii
nieco inna metryka jeśli chodzi o finanse.
Nie tylko o finanse się rozchodzi. Jeśli silna presja zachodnich
społeczeństw na rozwiązania proekologiczne (lub pozornie proekologiczne,
ale to osobny temat). Taki paliwożerny smok może nadszarpnąć wizerunek.
Ale jestem przekonany, że prędzej czy później pasażerski transport
naddźwiękowy powróci.
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-24 15:17:10 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Post by
w armii
nieco inna metryka jeśli chodzi o finanse.
Nie tylko o finanse się rozchodzi.
O finanse.
Post by Maciek
Jeśli silna presja zachodnich
społeczeństw na rozwiązania proekologiczne (lub pozornie proekologiczne,
ale to osobny temat). Taki paliwożerny smok może nadszarpnąć wizerunek.
Podróżowanie samolotami w ogóle jest najmniej ekonomicznie i to z dużą
przewaga nad czymkolwiek innym. A mimo to cale te zielone społeczeństwa na
wakacje latają. Im bardziej zielone tym bardziej lataja.
2020-11-24 16:50:24 UTC
Permalink
Użytkownik napisał w wiadomości grup
Post by
Podróżowanie samolotami w ogóle jest najmniej ekonomicznie i to z dużą
ekonomicznie->ekologiczne
Artur Stachura
2020-11-19 19:37:47 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
A swoją drogą, to pamiętam, że już dzieckiem będąc, zastanawiałam się,
dlaczego tak właśnie nie robią. Ew. dlaczego większy samolot nie wynosi
większego samolotu (wahadłowca).
Tak był urządzony Bell X-1 - pierwszy samolot, który przekroczył
barierę dźwięku (notabene z silnikiem rakietowym). Był wynoszony
przez bombowiec, lądował na własnym podwoziu.

Ja w dziecięcym wieku wymyśliłem pojazd z dyszami z tyłu i na
spodzie. Mógłby latać jak poduszkowiec nad ziemią i jak rakieta.
Prace konstrukcyjne zakończyły się na modelu koncepcyjnym wykonanym
z plasteliny.

Odtworzyć i zanieść do Polskiej Agencji Kosmicznej...?
Post by Freja Draco
- start jest prostszy, bo nie potrzeba tak straszliwej mocy silnika,
- paliwa zużyje się mniej, bo przynajmniej, przez początkowe 10% lotu da
się używać tlenu atmosferycznego.
Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?
Może nie mieli w zespole konstrukcyjnym rabina?^*
Post by Freja Draco
BTW: przypominam sobie jeszcze bardziej szalony koncept. Balon
stratosferyczny w kształcie litery V, który po wyniesieniu nad granicę
kosmosu odpala silniki jonowe i powolutku wchodzi na orbitę.
Balony stratosferyczne na starcie mają kształt litery V, dopiero po
wywyższeniu się nadymają do "O" :-)

*
https://perelki.net/one.php?id=6845
--
Artur Stachura
2020-11-19 20:30:05 UTC
Permalink
Użytkownik "Freja Draco" napisał w wiadomości grup
Post by Freja Draco
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
A swoją drogą, to pamiętam, że już dzieckiem będąc, zastanawiałam się,
dlaczego tak właśnie nie robią. Ew. dlaczego większy samolot nie wynosi
większego samolotu (wahadłowca).
- start jest prostszy, bo nie potrzeba tak straszliwej mocy silnika,
- paliwa zużyje się mniej, bo przynajmniej, przez początkowe 10% lotu da
się używać tlenu atmosferycznego.
Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?
No robia, konkretnie blondas dziewica robi
https://en.wikipedia.org/wiki/Scaled_Composites_White_Knight_Two
https://en.wikipedia.org/wiki/Virgin_Galactic
Arivald
2020-11-20 05:12:18 UTC
Permalink
Użytkownik "Freja Draco"  napisał w wiadomości grup
Post by Freja Draco
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
A swoją drogą, to pamiętam, że już dzieckiem będąc, zastanawiałam się,
dlaczego tak właśnie nie robią. Ew. dlaczego większy samolot nie wynosi
większego samolotu (wahadłowca).
- start jest prostszy, bo nie potrzeba tak straszliwej mocy silnika,
- paliwa zużyje się mniej, bo przynajmniej, przez początkowe 10% lotu da
się używać tlenu atmosferycznego.
Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?
No robia, konkretnie blondas dziewica robi
https://en.wikipedia.org/wiki/Scaled_Composites_White_Knight_Two
https://en.wikipedia.org/wiki/Virgin_Galactic
Czytam czytam i nie widzę informacji o nieosiągnięciu lotu
orbitalnego... Samo osiągnięcie wysokości umownej granicy kosmosu nie
pozwala na lot orbitalny, brakuje jeszcze prędkości. A przy aktualnej
technice osiągnięcie delta-v które pozwoliło by na lot orbitalny wymaga
masy której te samoloty nie są w stanie udźwignąć.
--
Arivald
2020-11-20 05:44:53 UTC
Permalink
Użytkownik "Arivald" napisał w wiadomości grup
Post by
Użytkownik "Freja Draco" napisał w wiadomości grup
Post by
Post by Freja Draco
Post by Artur Stachura
Przypomniało mi się (ObSF), że dokładnie takie latadło jak Skylon
występuje w cyklu "Przybysz" C. J. Cherryh (końcówka XX w.), jako
standardowy sposób transportu na orbitę.
A swoją drogą, to pamiętam, że już dzieckiem będąc, zastanawiałam się,
dlaczego tak właśnie nie robią. Ew. dlaczego większy samolot nie wynosi
większego samolotu (wahadłowca).
- start jest prostszy, bo nie potrzeba tak straszliwej mocy silnika,
- paliwa zużyje się mniej, bo przynajmniej, przez początkowe 10% lotu da
się używać tlenu atmosferycznego.
Zatem dlaczego? Problemy inżynieryjne?
No robia, konkretnie blondas dziewica robi
https://en.wikipedia.org/wiki/Scaled_Composites_White_Knight_Two
https://en.wikipedia.org/wiki/Virgin_Galactic
Czytam czytam i nie widzę informacji o nieosiągnięciu lotu orbitalnego...
Wiedzialem, ze nie masz pojecia, ze sie jednak robi.
Maciek
2020-11-20 13:25:07 UTC
Permalink
Post by
No skoro maja strzelac towarem w niebo 15 razy taniej?
Teraz trzeba strzelać taniej niż SpaceX.
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-20 16:23:16 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Post by
No skoro maja strzelac towarem w niebo 15 razy taniej?
Teraz trzeba strzelać taniej niż SpaceX.
SpaceX se nie kupisz, btw w jakiej cenie kilogram, na orbite spacex'em?
Maciek
2020-11-20 22:06:46 UTC
Permalink
Post by
Post by Maciek
Teraz trzeba strzelać taniej niż SpaceX.
SpaceX se nie kupisz, btw w jakiej cenie kilogram, na orbite spacex'em?
Czego niby nie kupisz?Komercyjny transport ładunków to trzon ich
dzialalności. Falcon 9 to ok. 1900 USD/kg, a Heavy ma zejść do 900.
Starship jeszcze niżej.
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-21 06:47:52 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Post by
Post by Maciek
Teraz trzeba strzelać taniej niż SpaceX.
Niekoniecznie taniej ale dobrze by bylo przynajmniej trzymac sie jego
okolic.
Post by Maciek
Post by
SpaceX se nie kupisz, btw w jakiej cenie kilogram, na orbite spacex'em?
Czego niby nie kupisz?Komercyjny transport ładunków to trzon ich
dzialalności.
Ale zauwazyles, ze nie napislem "transportu spacex se nie kupisz" a "spacex
se nie kupisz"?
Post by Maciek
Falcon 9 to ok. 1900 USD/kg, a Heavy ma zejść do 900.
Starship jeszcze niżej.
No to 1kUSD/kg to dobra cena, nawet bardzo dobra. Mogłoby byc nawet lekko
drozej niz spacex, przy malych roznicach cena nie jest decydujaca.
No oczywiscie (prawie) kazdy ma miec mozliwosc posiadania wlasnego skylona.
A - powtórzę - spacex se nie kupisz.
Maciek
2020-11-21 16:32:53 UTC
Permalink
Post by
No oczywiscie (prawie) kazdy ma miec mozliwosc posiadania wlasnego skylona.
A - powtórzę - spacex se nie kupisz.
Szczerze wątpię, żeby do latania na LEO wystarczyło "kupić sobie Skylona".
Chyba że to taki chwyt marketingowy - samolot orbitalny kupujesz, a za
szkolenia i obsługę naziemną z serwisem, paliwem itp. placisz abonament.
Loty orbitalne mimo wszystko nadal nie są rutynowymi operacjami.
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-21 18:38:15 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Post by
No oczywiscie (prawie) kazdy ma miec mozliwosc posiadania wlasnego skylona.
A - powtórzę - spacex se nie kupisz.
Szczerze wątpię, żeby do latania na LEO wystarczyło "kupić sobie Skylona".
Chyba że to taki chwyt marketingowy - samolot orbitalny kupujesz, a za
szkolenia i obsługę naziemną z serwisem, paliwem itp. placisz abonament.
Przeciez tak jest w przypadku zwyklych samolotow.
Post by Maciek
Loty orbitalne mimo wszystko nadal nie są rutynowymi operacjami.
No ale opisales to tak jakby mialy byc.
Maciek
2020-11-22 15:20:04 UTC
Permalink
Post by
Przeciez tak jest w przypadku zwyklych samolotow.
Tylko w przypadku samolotu koszty obsługi naziemnej raczej nie przewyższają
kosztów zakupu maszyny, a w przypadku lotów orbitalnych może tak być.
Post by
Post by Maciek
Loty orbitalne mimo wszystko nadal nie są rutynowymi operacjami.
No ale opisales to tak jakby mialy byc.
SpaceX jest moim zdaniem na dobrej drodze, ale raczej w przewidywalnej
przyszłosci nie dojdziemy do etapu, w którym wygląda to tak, że wytaczamy
maszynę, tankujemy i lecimy.
Energia, jaką trzeba uwolnić, żeby się rozpędzić do prędkości orbitalnej,
jest tak duża, że przy paliwie chemicznym to zawsze będzie jak kontrolowany
wybuch bomby.
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-22 15:50:39 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Post by
Przeciez tak jest w przypadku zwyklych samolotow.
Tylko w przypadku samolotu koszty obsługi naziemnej raczej nie przewyższają
kosztów zakupu maszyny,
Na pewno?
Post by Maciek
a w przypadku lotów orbitalnych może tak być.
Łotever, nie wiem jaki to miałby być problem i dla kogo. Oraz co w zwiazku z
tym.
Post by Maciek
Post by
Post by Maciek
Loty orbitalne mimo wszystko nadal nie są rutynowymi operacjami.
No ale opisales to tak jakby mialy byc.
SpaceX jest moim zdaniem na dobrej drodze, ale raczej w przewidywalnej
przyszłosci nie dojdziemy do etapu, w którym wygląda to tak, że wytaczamy
maszynę, tankujemy i lecimy.
Tez tak mysle.
Post by Maciek
Energia, jaką trzeba uwolnić, żeby się rozpędzić do prędkości orbitalnej,
jest tak duża, że przy paliwie chemicznym to zawsze będzie jak kontrolowany
wybuch bomby.
Przy rakietach, bo w ich przypadków cały proces wyjścia z atmosfery jest
"wybuchowo" szybki.
Maciek
2020-11-22 16:32:14 UTC
Permalink
Post by
Przy rakietach, bo w ich przypadków cały proces wyjścia z atmosfery jest
"wybuchowo" szybki.
Ten planowany brytyjski samolot kosmiczny to przecież nic innego, jak
rakieta SSTO. Jeśli ma korzystać z tlenu atmosferycznego, to wolny lot jest
raczej wykluczony...
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-22 18:05:09 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Post by
Przy rakietach, bo w ich przypadków cały proces wyjścia z atmosfery jest
"wybuchowo" szybki.
Ten planowany brytyjski samolot kosmiczny to przecież nic innego, jak
rakieta SSTO. Jeśli ma korzystać z tlenu atmosferycznego, to wolny lot jest
raczej wykluczony...
Bo? A gdyby nie korzystał z tlenu atmosferycznego mógłby lecieć wolniej?
Maciek
2020-11-22 20:56:52 UTC
Permalink
Bo?
Bo się zastanów, jak zapewnić odpowiedni dopływ tlenu przy zwięszającej się
wysokości i spadającym ciśnieniu.
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-22 21:48:46 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Bo?
Bo się zastanów, jak zapewnić odpowiedni dopływ tlenu przy zwięszającej się
wysokości i spadającym ciśnieniu.
Ale kojarzysz, ze gdy tlenu brakuje skylon przechodzi w tryb rakietowy?
RadoslawF
2020-11-22 16:35:35 UTC
Permalink
Post by
Post by Maciek
Post by
Przeciez tak jest w przypadku zwyklych samolotow.
Tylko w przypadku samolotu koszty obsługi naziemnej raczej nie przewyższają
kosztów zakupu maszyny,
Na pewno?
Tak samo "na pewno" jak uzyskanie kosztu 1000 dolarów za wyniesienie
kilograma na orbitę.
Post by
Post by Maciek
a w przypadku lotów orbitalnych może tak być.
Łotever, nie wiem jaki to miałby być problem i dla kogo. Oraz co w
zwiazku z tym.
Post by Maciek
Post by
Post by Maciek
Loty orbitalne mimo wszystko nadal nie są rutynowymi operacjami.
No ale opisales to tak jakby mialy byc.
SpaceX jest moim zdaniem na dobrej drodze, ale raczej w przewidywalnej
przyszłosci nie dojdziemy do etapu, w którym wygląda to tak, że wytaczamy
maszynę, tankujemy i lecimy.
Tez tak mysle.
Post by Maciek
Energia, jaką trzeba uwolnić, żeby się rozpędzić do prędkości orbitalnej,
jest tak duża, że przy paliwie chemicznym to zawsze będzie jak kontrolowany
wybuch bomby.
Przy rakietach, bo w ich przypadków cały proces wyjścia z atmosfery jest
"wybuchowo" szybki.
Co oznacza że nie doczytałeś o problemach z wykładziną jakie miały
promy kosmiczne.
Co gorsza tam uważano za problem wejście w atmosferę, bo trwało dłużej
(lot w atmosferze) niż w przypadku rakiety czy lądownika.


Pozdrawiam
2020-11-22 18:05:53 UTC
Permalink
Użytkownik "RadoslawF" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:5fba9536$0$541$***@news.neostrada.pl...

Juz ci pisalem, ze nie chce mi sie z Toba gadac
RadoslawF
2020-11-22 19:46:17 UTC
Permalink
Post by
Juz ci pisalem, ze nie chce mi sie z Toba gadac
To nie gadaj.
Ale nie obiecuje braku reakcji na kłamstwa przy twoim "gadaniu" z kim innym.


Pozdrawiam
2020-11-18 21:59:50 UTC
Permalink
Użytkownik "Freja Draco" napisał w wiadomości grup
Post by Freja Draco
Cóż, jeszcze w latach 70-tych wydawało się, że podbój kosmosu będzie iść
z marszu i piorunem, a okazało się, że misja Apollo to był jednak
ogromny falstart.
Raczej partyzantka i brawura... oraz polityka. To co jest teraz to juz
powazna inzynieria i ekonomia.
Post by Freja Draco
Niemniej zanosi się na to, że już w przyszłej dekadzie
zabawa zostanie wznowiona i tym razem z motywacją ekonomiczną a nie
polityczną.
No wlasnie
Maciek
2020-11-20 13:24:08 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
misja Apollo to był jednak
ogromny falstart
Falstart? W jakim sensie? To był ogromny sukces, ale możliwy do
sfinansowania tylko w specyficznych warunkach.
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-20 16:29:26 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Post by Freja Draco
misja Apollo to był jednak
ogromny falstart
Falstart? W jakim sensie? To był ogromny sukces, ale możliwy do
sfinansowania tylko w specyficznych warunkach.
Chyba w takim, ze jednak ludzkosc nie byla gotowa i "na-stykiem" wszystko
sie udalo. Szli po krawedzi. To nie byla bezpieczna ani ekonomicznie
sensowna wyparawa. Dlatego pozniej NASA dostalo w dupe, za robienie rzeczy
nikomu do niczego niepotrzebnych w dodatku arcyryzykownych. Tak mocno im
ograniczyli finansowanie, ze NASA musiala posunac sie do kasowana
oryginalnych tasm z filmami, telemetria itp z ladowania na ksiezycu. Nie
stac ich bylo na kupowanie nowych, wiec ponownie uzyli stare.
A. Filip
2020-11-16 06:39:01 UTC
Permalink
Post by Artur Stachura
Post by Freja Draco
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skylon_(pojazd)
Się właśnie dowiedziałam, że takie cudo inżynierowie od kilkudziesięciu
lat rzeźbią, a w najbliższych latach planują w końcu oblatać.
Pierwsze próbne loty mogą mieć miejsce około 2025 lub później, w
zależności od postępów prac.
Skylon ma pełnić funkcję promu kosmicznego. Ma on obniżyć koszt
wynoszenia ładunków w kosmos z obecnych 15 tys. dolarów za kilogram do
mniej niż tysiąca dolarów[1]. Ma wynosić w kosmos ładunek o masie do 12
ton. Samolot jest projektowany przez brytyjską firmę Reaction Engines
Limited (REL).
Może jestem zbyt zgryźliwy, ale wygląda mi ten projekt na sporego
misia. O koncepcjach "samolotów kosmicznych" słyszy się od dawna
i nic...
Swoją drogą, jakby ktoś pół wieku temu przewidywał, że w XXI wieku
podstawowym pojazdem do podróży na orbitę będzie Sojuz, to pewnie
nieźle by go obśmiali.
USAński prom kosmiczny był lepszy a miał być jeszcze tańszy.
Jakoś "nie całkiem" wyszło.
--
A. Filip
| Im większe drzewo, tym większy cień rzuca. (Przysłowie chińskie)
Artur Stachura
2020-11-16 09:58:50 UTC
Permalink
Post by A. Filip
Post by Artur Stachura
Post by Freja Draco
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skylon_(pojazd)
Się właśnie dowiedziałam, że takie cudo inżynierowie od kilkudziesięciu
lat rzeźbią, a w najbliższych latach planują w końcu oblatać.
Pierwsze próbne loty mogą mieć miejsce około 2025 lub później, w
zależności od postępów prac.
Skylon ma pełnić funkcję promu kosmicznego. Ma on obniżyć koszt
wynoszenia ładunków w kosmos z obecnych 15 tys. dolarów za kilogram do
mniej niż tysiąca dolarów[1]. Ma wynosić w kosmos ładunek o masie do 12
ton. Samolot jest projektowany przez brytyjską firmę Reaction Engines
Limited (REL).
Może jestem zbyt zgryźliwy, ale wygląda mi ten projekt na sporego
misia. O koncepcjach "samolotów kosmicznych" słyszy się od dawna
i nic...
Swoją drogą, jakby ktoś pół wieku temu przewidywał, że w XXI wieku
podstawowym pojazdem do podróży na orbitę będzie Sojuz, to pewnie
nieźle by go obśmiali.
USAński prom kosmiczny był lepszy a miał być jeszcze tańszy.
Jakoś "nie całkiem" wyszło.
Pewnie tak, bo Rosjanom też nie wyszło. A jak oni nie potrafili
zrobić tanio, to kto? Chińczycy też na klasycznych rakietach latają,
chociaż próby z wahadłowcami robili.
--
Artur Stachura
Freja Draco
2020-11-16 10:45:10 UTC
Permalink
USAński prom kosmiczny był lepszy a miał być jeszcze tańszy. Jakoś
"nie całkiem" wyszło.
Prom kosmiczny to był trochę kompromis w stosunku do pierwotnej
koncepcji i trochę chyba też był zbyt ambitny jak na ówczesne technologie.

Przede wszystkim pierwotny koncept był taki, że orbiter będzie wynoszony
przez pojazd przypominający samolot, który później normalnie wyląduje
bez potrzeby łapania spadających kawałków, ale porzucono ten koncept, bo
stworzenie takiego miało być zbyt drogie. A to tańsze w produkcji coś,
co stworzono okazało się w użytkowaniu wielokrotnie droższe niż
pierwotnie zakładano.

No a tu jest koncepcja ustrojstwa, które w ogóle lata na orbitę w jednym
kawałku, startuje z pasa jak samolot i dopóki można używa powietrza
atmosferycznego zamiast tachanego ze sobą tlenu.
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
2020-11-18 22:02:57 UTC
Permalink
Użytkownik "Freja Draco" napisał w wiadomości grup
Post by Freja Draco
Przede wszystkim pierwotny koncept był taki, że orbiter będzie wynoszony
przez pojazd przypominający samolot, który później normalnie wyląduje
bez potrzeby łapania spadających kawałków, ale porzucono ten koncept, bo
stworzenie takiego miało być zbyt drogie. A to tańsze w produkcji coś,
co stworzono okazało się w użytkowaniu wielokrotnie droższe niż
pierwotnie zakładano.
To musialo byc cos bardzo wczesnego, bo za mojego zycia koncept juz byl taki
jak docelowo wykrzesany.
Post by Freja Draco
No a tu jest koncepcja ustrojstwa, które w ogóle lata na orbitę w jednym
kawałku, startuje z pasa jak samolot i dopóki można używa powietrza
atmosferycznego zamiast tachanego ze sobą tlenu.
No i to jest moc. Prawie jak sokół milenium. Jeszcze tylko hipernapęd i
voila.
Maciek
2020-11-22 15:21:08 UTC
Permalink
Prom kosmiczny (...) trochę chyba też był zbyt ambitny jak na ówczesne technologie.
Dlaczego tak sądzisz?
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
2020-11-22 15:51:23 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Prom kosmiczny (...) trochę chyba też był zbyt ambitny jak na ówczesne technologie.
Dlaczego tak sądzisz?
"Po czynów owocach ich poznacie"
Maciek
2020-11-23 12:59:18 UTC
Permalink
Post by
Post by Maciek
Dlaczego tak sądzisz?
"Po czynów owocach ich poznacie"
Program STS wykończyły koszty, mała perspektywiczność i brak systemu
ratunkowego. Pod względem technicznym był to pełen sukces.
--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl
KLoSS
2020-11-23 20:54:10 UTC
Permalink
Post by Maciek
Post by
Post by Maciek
Dlaczego tak sądzisz?
"Po czynów owocach ich poznacie"
Program STS wykończyły koszty, mała perspektywiczność i brak systemu
ratunkowego. Pod względem technicznym był to pełen sukces.
No właśnie te koszty były takie wysokie przez "niedoróbki" techniczne.

Np. główne silniki promu zostały tak zaprojektowany aby mogły
przepracować 15000 sekund podczas 30 startów.
Teoretycznie jak się okazało, bo praktycznie po każdym starcie były
rozbierane na części, dokładnie sprawdzane i składane ponownie.
Gdzieś czytałem, że ponieważ miały wytrzymać 30 lotów to projektanci
promu nie przejmowali się trudnością wyjęcia tych silników do inspekcji
i dlatego był to koszmar.

Podobnie było z płytkami: konserwacja płytek ochrony termicznej była
bardzo pracochłonnym i kosztownym procesem, przy czym około 35 000
płytek wymagało indywidualnej kontroli po każdym starcie. Podejrzewam,
że w założeniach projektowych tej inspekcji po każdym starcie raczej nie
było.


No i jedna katastrofa (Columbia) która nastąpiła z powodów błędów
projektowych, bo co do Challengera to powiedzmy, że to było
niedotrzymanie warunków eksploatacyjnych.
--
KLoSS
2020-11-23 21:16:37 UTC
Permalink
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości grup
Post by Maciek
Post by
Post by Maciek
Dlaczego tak sądzisz?
"Po czynów owocach ich poznacie"
Program STS wykończyły koszty, mała perspektywiczność i brak systemu
ratunkowego. Pod względem technicznym był to pełen sukces.
Wypisz wymaluj "zbyt ambitny jak na ówczesne technologie"
Freja Draco
2020-11-23 17:07:45 UTC
Permalink
Post by Maciek
Prom kosmiczny (...) trochę chyba też był zbyt ambitny jak na ówczesne technologie.
Dlaczego tak sądzisz?
Koszty serwisu znacznie przerosły to, czego się spodziewano podczas
projektowania. Rejsowa maszyna nie powinna być tak wrażliwa i wymagająca
ciągłego "wyklepywania".
--
Freja Draco

Szkarłatnych karłów taniec dogasa
Scena płonie świtem
A ja - z oczu zmywam sen
2020-11-18 15:56:10 UTC
Permalink
Użytkownik "Freja Draco" napisał w wiadomości grup
Post by Freja Draco
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skylon_(pojazd)
Się właśnie dowiedziałam, że takie cudo inżynierowie od kilkudziesięciu lat
rzeźbią, a w najbliższych latach planują w końcu oblatać.
Wizualnie, trochę jak projekt z minionej epoki.
No i wygląda, że jednak nadchodzą czasy Pirxa, tylko chyba trochę później
niż było obiecane.
Coraz więcej nowych, coraz bardziej ekonomicznie uzasadnionych konstrukcji.
No i fajnie.
A. Filip
2020-11-22 15:33:18 UTC
Permalink
Jak się bawimy w "niedokończone" projekty:

https://en.wikipedia.org/wiki/Project_HARP
On November 18, 1966, the HARP gun operated by BRL at Yuma Proving
Ground launched an 84-kg Martlet 2 missile at 2,100 m/s, sending it
briefly into space and setting a world altitude record of 179 km. This
feat has remained the world altitude record for any fired
projectile.[4][16][23] […]
By July 1964, the Marlet 4 program pursued the development of an
orbit capable multi-stage rocket system to be launched from the 16"
Barbados gun […]
https://en.wikipedia.org/wiki/Project_Babylon
Project Babylon was a space gun project commissioned by then Iraqi
president Saddam Hussein. […] The project began in 1988; it was halted
in 1990 after Bull was assassinated, and parts of the superguns were
seized in transit around Europe. […]
The second supergun, "Big Babylon", of which a pair were planned (one
to be mounted horizontally, at least for test purposes), was much
larger. The barrel was to be 156 metres (512 feet) long, with a bore
of 1 metre (3.3 feet).[1]
--
A. Filip
| Lękliwi i cierpiący na przewlekłą chorobę, zapewniają pomyślność
| lekarzom. (Przysłowie hinduskie)
Artur Stachura
2020-12-06 10:12:13 UTC
Permalink
Post by Freja Draco
https://pl.wikipedia.org/wiki/Skylon_(pojazd)
Doniesienie pasujące do tego wątku:

https://techxplore.com/news/2020-12-huge-drone-satellites-mid-air.html

Projekt skromniejszy niż Skylon (tylko małe ładunki na niską orbitę),
ale może dzięki temu ma większe szanse realizacji.
--
Artur Stachura
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...