Discussion:
Quiz 185/2020
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
m4rkiz
2020-12-17 20:03:25 UTC
Permalink
W jakiej współczesnej książce Polacy przymierzają się do intensywnej
eksploatacji bogactw naturalnych naszego satelity? Jako ułatwienie dodam
że jest dystopijnie nieco.
m4rkiz
2020-12-18 17:26:24 UTC
Permalink
Post by m4rkiz
W jakiej współczesnej książce Polacy przymierzają się do intensywnej
eksploatacji bogactw naturalnych naszego satelity? Jako ułatwienie dodam
że jest dystopijnie nieco.
Podpowiedź numer 1 - w finale wyskakują kosmici.
A. Filip
2020-12-18 18:03:53 UTC
Permalink
Post by m4rkiz
W jakiej współczesnej książce Polacy przymierzają się do intensywnej
eksploatacji bogactw naturalnych naszego satelity? Jako ułatwienie
dodam że jest dystopijnie nieco.
Grzędowicz, Jarosław "Hel 3" (2017)
--
A. Filip
| Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. (Przysłowie polskie)
m4rkiz
2020-12-18 20:10:37 UTC
Permalink
Post by A. Filip
Post by m4rkiz
W jakiej współczesnej książce Polacy przymierzają się do intensywnej
eksploatacji bogactw naturalnych naszego satelity? Jako ułatwienie
dodam że jest dystopijnie nieco.
Grzędowicz, Jarosław "Hel 3" (2017)
Tak jest. Przeczytać jak najbardziej można, aczkolwiek finał wydawał mi
się trochę jakby przyczepiony "byle jak", po prostu mało finezyjnie,
ciekawy nagły i gwałtowny zwrot akcji ale zgrzytał mocno.

A na marginesie - ani zdolności mózgu do rejestrowania takiego materiału
wideo ani zgrywaniem tego za pomocą tomografu zupełnie nie kupuję.
Pomijając moje głębokie niedowierzanie w kwestiach technicznych to nie
wydaje się jak coś co może "na kolanie" ogarnąć grupka entuzjastów w
sekrecie przed rządzącymi światem.
A. Filip
2020-12-18 20:33:16 UTC
Permalink
Post by m4rkiz
Post by A. Filip
Post by m4rkiz
W jakiej współczesnej książce Polacy przymierzają się do intensywnej
eksploatacji bogactw naturalnych naszego satelity? Jako ułatwienie
dodam że jest dystopijnie nieco.
Grzędowicz, Jarosław "Hel 3" (2017)
Tak jest. Przeczytać jak najbardziej można, aczkolwiek finał wydawał
mi się trochę jakby przyczepiony "byle jak", po prostu mało
finezyjnie, ciekawy nagły i gwałtowny zwrot akcji ale zgrzytał mocno.
A na marginesie - ani zdolności mózgu do rejestrowania takiego
materiału wideo ani zgrywaniem tego za pomocą tomografu zupełnie nie
kupuję. Pomijając moje głębokie niedowierzanie w kwestiach
technicznych to nie wydaje się jak coś co może "na kolanie" ogarnąć
grupka entuzjastów w sekrecie przed rządzącymi światem.
Ja osobiści zarekomenduje to najwyżej jako przeczytać jak się lepsze
kandydatury wyczerpią. AFAIR całość była góra średnia ale kawałki były
całkiem niezłe.
--
A. Filip
| Ksiądz żyje z tacy, a chłop z pracy. (Przysłowie łużyckie)
Kontynuuj czytanie narkive:
Loading...